Skocz do zawartości

TheDeerHunter

Nowy użytkownik GZ
  • Liczba zawartości

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia użytkownika TheDeerHunter

Świeżak

Świeżak (1/13)

  • Pierwszy post
  • Reaktywny
  • Conversation Starter

Ostatnio zdobyte

0

Reputacja

  1. @Tyfon79 wielkie dzięki za konkrety Kwestia finansowa to rzecz drugorzędna - ale bez przesady. Mogę rozważyć oba modele jako bazę pod modyfikacje. @marcin_ostrów pytanie do kolegi, jeśli był by skory udzielić podpowiedzi. Co by zmodyfikował w jednym i drugim modelu. Wiem, ze koła i w jednym i drugim - mniemam, że i tu i tu podejdą te same. Pytanie co jeszcze? Czy w tańszym modelu same koła wystarczą i jest naprawdę porządny rower, czy może nowszy i droższy model wymaga większej modyfikacji by osprzętowo utrzymać poziom tańszego i starszego modelu? Przepraszam jeśli jakieś głupoty wypisuje, ale ja serio nie mam rozeznania w tym temacie i nie chcę na bez-durno wywalać pieniędzy. Jak mi ktoś powie, słuchaj w tym 6.9 wymieniasz tylko koła i masz super fajny rower pod swoje gabaryty, a w tym 8.9 to oprócz kół to jeszcze to i to by miało to sens, to dla mnie przekaz jest jasny. Mi osobiście bardziej podoba się 8.9, więc jak do niego wystarczy tylko koła zrobić to bym się w ogóle nie zastanawiał. Tym bardziej, że poważniejsze jazdy terenowe dopiero będę przewidywał lipiec/sierpień i wrzesień/październik. A do tego czasu koła które są fabrycznie spokojnie by podołały, więc ewentualne modyfikacje innych części był by gotowy zrobić. A co z modelami Zesty CF? Rozumiem, ze ta lina to już bardziej na wysokie góry i cięższy teren oraz ścieżki/tory enduro i im bardziej techniczne tym lepiej. Pytanie czy XRM podoła również podobnym przygodom... i nie koniecznie tym najtrudniejszym, ale spontanicznie dla zabawy.
  2. @Tyfon79 mówisz o tym: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-lapierre-xrm-6-9-pd50024/?v_Id=267643 ? A to nie warto od razu skupić się na tym gdzie z tego co widzę jest są już koła z tej serii co wspominasz: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-lapierre-xrm-8-9-pd30099/?v_Id=267656 Wielkie dzięki za konkrety i modele.
  3. @marcin_ostrów po prawdzie FS rozważałem od razu, ale znajomi od razu: a po co Ci to? a komu to potrzebne? Ja jednak argumentowałem ów wybór właśnie tym, że FS trochę jednak ulży podzespołom z uwagi na gabaryty osoby, która ma z niego korzystać. Ja nie mam zamiaru jakoś katować tego roweru, ale chce mieć pewność, że jak już się zdecyduję na jakąś zabawę, to rower mi nie pierdnie na pół albo coś się powygina. Masa robi swoje a fizyki się nie zmieni @KrissDeValnor właśnie dlatego na starcie, jak już wspomniałem wyżej przed chwilą, od razu brałem pod uwagę konstrukcję FS. Ja docelowo zejdę trochę z masy ale nadal to będzie okolica 120kg. A mógłbyś wskazać jakąś dobrą bazę w tej cenie co wspomniałeś? Bo faktycznie koła mógłbym zlecić zrobić, a być może wymienić jeszcze coś, a graty wymienione pozostawić sobie na zapas w razie potrzeby. Dla mnie dziś rowery to czarna magia, rynek się zmienił, jest masa niszowych marek, które robią naprawdę fajne rowery. Ja to pamiętam czasy Pelikana, Wigry, itp. a potem nagle na rynku pokazał się Scott Wheeler. Mam jakiegoś Treka miejskiego co to mi w spadku pozostał ale to się jedynie nadaje do jazdy po ścieżkach ubitych i po asfalcie. Nie wspomnę o tym, że rama jest za mała - albo ma taką nie moją geometrię, a lat to to ma ze 20.
  4. @cervandes wielkie dzięki za podpowiedzi. A może był byś wskazać jakieś modele, które były by godne uwagi?
  5. Witam, Przymierzam się do kupna roweru co by rozruszać 4 litery. Rowerem będę jeździł miejsko-podmiejsko ale również po mazurach i górach. Z uwagi na fakt, że kawał ze mnie chłopa (192cm/135kg), to mam świadomość, że łatwo nie będzie wybrać coś sensownego. Osobiście spodobał mi się https://www.merida-bikes.com/pl-pl/bike/4715/bignine-xt ale pytanie mam czy w ogóle jest sens za te pieniądze pakować się w gotowy model, czy nie lepiej złożyć coś, co być może w tych pieniądzach będzie lepsze i tańsze a do tego skonfigurowane tak by podołać wymogom masy użytkownika. Ja wiem, że można kupić dany model a potem zmienić obręcze na bardziej wytrzymałe i odpowiednie, ale czy jest w ogóle sens się w to bawić, czy może faktycznie lepiej zlecić komuś zbudowanie roweru? Będę cholernie wdzięczny za wszelkie porady. Mieszkam w Warszawie, więc gdyby wchodziła opcja złożenia, to najlepiej w tych okolicach. Budżetu nie chciałbym podnosić i jestem gotowy zrezygnować z pewnych "bajerów" generujących cenę a które realnie nie przekładają się na pancerność roweru. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...