Zęby bębenka nie wystają poza korpus piasty, w związku z czym montując kasetę oprze się ona o ten właśnie korpus i trze. Nakładka redukcyjna na bębenek niczego tu nie rozwiązuje, ponieważ ma średnicę, która sprawia, że również opiera się na korpusie piasty, zamiast na zębach bębenka, bo te nie wiedzieć czemu znajdują się poniżej krawędzi korpusu piasty.
Nie wiem jak to działało przez te km, ale technicznie nie ma możliwości, żeby to działało.