Cześć Wszystkim,
Potrzebuje porady w temacie opon rowerowych. Nie jestem specjalistą, nie jestem nawet średnio obeznany, więc postaram się opisać wszystko najdokładniej jak umiem.
Mój rower - https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-g%C3%B3rskie/rowery-cross-country/x-caliber/x-caliber-8/p/35069/
Moje opony to te, które są podane w specyfikacji - "Maxxis Ardent Race, przystosowana do zastosowania bezdętkowego Tubeless Ready, obudowa EXO, stopka zwijana, 60tpi, 29x2.35"" czyli na 99% te https://www.centrumrowerowe.pl/opona-maxxis-ardent-race-pd1371/?v_Id=285470
Obręcze/koła jw.. - Bontrager Kovee, dwuścienne, przystosowane do zastosowania bezdętkowego Tubeless Ready, 32 otwory, 23 mm szerokości, zawór Presta
O co się rozchodzi?
Jak kupowałem rower to zdecydowanie większa część jeżdżenia to był teren leśny, szutry, no ogólnie "średni-trudny teren" lub "trudny teren". Obecnie wygląda to tak że sporo jeżdżę teraz też po drogach rowerowych - czyli po asfalcie. Co za tym idzie - takie opony nie pomagają, wręcz przeciwnie, ponieważ są dosyć szerokie.
No i teraz do czego zmierzam - jakie opony moglibyście polecić, które pasowałyby do tego roweru, a raczej kół, żeby nie stawiały takiego dużego oporu na asfalcie jak te obecne?
Mogą być tubeless ready ale też nie muszą. Chciałbym po prostu trochę bardziej ucywilizować ten rower pod względem ogumienia.
Z góry dziękuje za pomoc w temacie.