Niee niee nie chodzi o potwierdzenie, ja po prostu się rozglądam oraz jestem otwarty na wszelkie sugestie
Faktem jest, że te rowery "suv" czy jak one się tam nazywają, te z bagażnikami i tak dalej - po prostu mi nie leżą i tyle . Co do praktyczności - potrzebuję sprzętu, którym pokonam miasto, nieduże, więc chodniki, skróty górki ścieżki, jadąc do pracy i z pracy, dodatkowo po pracy czy w weekend skoczyć w dłuższą trasę, nie rzadko zbaczając z asfaltów czy szutrów do jakiegoś lasu. Przede wszystkim chodzi mi o wygodę, bo nie ukrywam, że z moim obecnym unibike, jak kupowałem, przestrzeliłem, bo wiedziałem o rowerach tak 10x mniej niż teraz i wydaje mi się, że największa rama jest za duża.
Jakie masz zdanie o ramblerach od rometa przykładowo? Warto się tym interesować czy to strata pieniędzy?
Ogólnie chodzi mi też o eksploatację, dostępność części, łatwość w ładowaniu takiego sprzętu, nigdy nie miałem elektryka i nie wiem jak nawet się to robi czy wyjmuje się baterię i ładuje w domu czy trzeba "cały" rower ładować gdzieś z ładowarki itp. Jak zachowuje się taki rower w deszczu, czy można czy nie można takim jeździć. Tego typu pytania mnie głównie nurtują