Cześć!
Planuję przesiąść się z rozklekotanego już Kelly's oxygen na nowy rower, który da radę na leśnych, wyboistych ścieżkach, jak również asfalcie i szutrze, w granicach 3000 zł
Mam 158 cm wzrostu, więc raczej rower z obniżoną ramą (bardziej rozmiar S niż M) i koła 27.5.
Planuję bardziej sportową niż rekreacyjną jazdę, ale też bez szaleństw. Moje oko przykuła seria Kelly's Vanity 80/x90, patrzyłam też na Superiory i Unibike Fusion Lady. Jednocześnie jestem zielona w temacie, więc może są jakieś rowery godne uwagi marek, o których istnieniu nie mam pojęcia. Plus nie wiem, czy parametry jak w Vanity 90 to nie będzie zbytek łaski przy moich potrzebach rowerowych. 😅
Bardzo, bardzo docenię porady, co mogłabym wybrać w takim budżecie.