Skocz do zawartości

Sunray

Nowy użytkownik
  • Liczba zawartości

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Sunray

  1. Trafiłeś - jestem bardzo pochylony i opieram się mocno na rękach, bo mam twarde siedzisko, a głowę cały czas zadzieram i stąd pewno ból szyi. Trekking mnie trochę zniechęca cały osprzętem, ale rzeczywiście podejdę do kilku sklepów i się poprzymierzam - może coś trafię albo znajdę punkt wyjścia. Mostek, kierownicę, sztycę i siodełko pewnie wymienię dla wygody, zależy mi głównie na dobrej ramie w sensie pozycji i amortyzatorze. Być może przeceniam amora - do tej pory nie miałem nigdy żadnego - ale ścieżki rowerowe we Wrocku są podobnej jakości jak drogi - tak mi telepie rowerem, że większość czasu stoję zamiast siedzieć, a światła odblaskowe po czasie odpadają. Prawie jak szlaki górskie 😅 Patent z oponami chyba nie przejdzie, przynajmniej na razie, bo mam formę na poziomie ujemnym, dlatego też chcę ogarnąć rower. Potem jak człowiek trochę pojeździ to spróbuję. Dziękuję za całą pomoc
  2. @WaGiant Ja właśnie nie wiem co to znaczy dobrze dobrany na początku na każdym dobrze się czuję, w tym na moim z czasów podstawówki (nawet nie wiem jaki ma rozmiar, podejrzewam, że M albo L). Na typowo miejskich się nieswojo czułem, bo zawsze jeździłem góralem, ale już nie mogę z tą szyją (nie wiem czy to wina za małego roweru czy pochylenia, ale wolę nie ryzykować; na pewno też wina urazu z przeszłości). Z przymierzeniem się nie będzie tak łatwo zresztą, bo modeli dostępnych w sklepie stacjonarnym jest znacznie mniej niż tych w sieci, a biorąc pod uwagę rozmiar XL to już w ogóle. Jestem z Wrocławia, więc podejdę do Centrum Rowerowego, bo mamy jedno w mieście. Myślałem, że serwis różni się w zależności od typu amortyzatora na przykład. Sam nic nie potrafię zrobić poza odkręceniem koła, montażem błotników czy innych dupereli i dopompowaniem kół. Ale jeśli to nie fizyka kwantowa to faktycznie spróbuję się nauczyć, do tej pory robiłem ze 100-200 km rocznie i to przy dobrych wiatrach (bo wiele lat miałem zupełną przerwę od roweru) więc nie było mi to potrzebne i raz na dekadę oddawałem go do serwisu. @spiwor A tak go chwalą w necie za pozycję rekreacyjną i w niego celowałem, dziękuję w takim razie za ostrzeżenie. Wertepy typu nierówna kostka (czasem duże fale i doły przez korzenie), płyty chodnikowe z lat 70-tych, do których nawet na pieszo przydałby się amor, drogi szutrowe z dołami, pofałdowany (karbowany wręcz) i dziurawy asfalt. Zdarzają się też czasem nowsze, proste ścieżki. Ale generalnie tam gdzie jeżdżę często nie da się usiedzieć przez minutę drogi, stąd potrzeba amorów. Już się dowiedziałem, że te w crossach są do kitu i będę musiał zmienić na coś lepszego. A sztyca jak to sztyca, albo wezmę pantografową, albo karbonową z żelowym siodełkiem. Trekking to chyba cross z osprzętem?
  3. Dziękuję za odpowiedzi, w takim razie pójdę się przymierzyć. Chociaż nie wiem czy będzie to wymierne, bo przez pierwsze pół godziny na moim obecnym rowerze też się dobrze czuję :S Czy wszystkie rowery w tej kategorii cenowej mają zbliżone koszty napraw i eksploatacji?
  4. Witam wszystkich użytkowników, gorąco proszę o pomoc w doborze roweru dla mnie, czyli jegomościa z ok. 191 cm wzrostu i na ten moment wagą 109 kg (w trakcie spadku, docelowo 90-95 kg). Obecnie mam jakiegoś prostego i za małego górala z czasów podstawówki, na którym po kilkudziesięciu minutach boli mnie mocno szyja (pewnie i przez rozmiar, i przez moje garbienie się). Mam niewiadomego pochodzenia bóle nadgarstków (wg lekarzy wszystko jest ok więc nie ma diagnozy) oraz trochę nadwyrężony kręgosłup szyjny (uraz po wypadku komunikacyjnym - teoretycznie wyleczony, ale okresowe bóle zostały + osteofity, przepukliny). Ogólnie krzyż mnie też czasem boli, bo jestem gruby, mam skoliozę i chyba kifozę. Dlatego biorę się za siebie i nie chcę sobie zaszkodzić złym rowerem. Szukam czegoś do miasta z wertepami i do ubitych szutrowych dróg, nie robię długich tras, raczej takie typowo rekreacyjne lub dojazdowe. Rower im tańszy tym lepszy, ale do 3 kafli jestem w stanie naciągnąć budżet, jeśli będzie warto. Amortyzatory z przodu to konieczność, sztycę amortyzowaną z tego co przeglądałem raczej będę musiał dokupić osobno (też mam prośbę o zaproponowanie jakiejś dobrej). Geometria rekreacyjna. A, i rower musi być tani w naprawie/eksploatacji. Nie znam się w ogóle, ale trochę czytałem i wstępnie wytypowałem takie: 1) Cube Aim Pro https://allegro.pl/produkt/rower-cube-aim-pro-29-2026-smaragdgrey-n-prism-xl-a9bcd809-af9d-44f7-96d2-c711f27f2390?offerId=18132791738 2) Zmodyfikowany Cube Aim Pro https://www.olx.pl/d/oferta/cube-aim-pro-xl-deore-1x10-amor-air-boost-13-2kg-CID767-ID19dVOU.html?isPreviewActive=0&search_reason=search|organic&sliderIndex=10 3) Giant Roam 4 Disc https://www.centrumrowerowe.pl/rower-crossowy-giant-roam-4-disc-pd42509/?v_Id=251884 4) Stevens 5X gen. 1 https://www.centrumrowerowe.pl/rower-crossowy-stevens-5x-gen-1-pd48370/ 5) Kellys Cliff 30 https://www.centrumrowerowe.pl/rower-crossowy-kellys-cliff-30-pd34687/?v_Id=251620 Będę wdzięczny za pomoc, również za inne propozycje, jeśli te powyższe są słabe :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...