Skocz do zawartości

Yoggurth

Nowy użytkownik GZ
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia użytkownika Yoggurth

Świeżak

Świeżak (1/13)

  • Pierwszy post
  • Conversation Starter

Ostatnio zdobyte

0

Reputacja

  1. Dziękuję. Trochę nadal w lesie jestem
  2. Coffe, możesz podzielić się uwagami co do tego GasGas TRA 5? Zastanawiam się nad tym rowerem do amatorskiej jazdy po szutrach i mniej wymagających singlach.
  3. Witam. Rozważam przesiadkę z roweru tradycyjnego na elektryczny i być może będziecie w stanie mi coś zasugerować. Rowerzysta: Mam 52 lata, jestem w raczej dobrej kondycji ogólnej, mam 178 cm wzrostu, ważę 83 kg. Mieszkam w Jeleniej Górze- dużo wzniesień. Mam już problemy z kręgosłupem w części lędźwiowej i nie prostuję rąk w ramionach do końca- nie zablokuję łokci (przypadłość od urodzenia). Z tego powodu nie robię długich czasowo tras (męczy mnie pozycja), wolę pojeździć do 3-4 godzin po szutrach i asfaltach w Karkonoszach, czasami próbuję single tracków. Nie zjeżdżam po singlach szybko, jadę ostrożnie. Roweru będę też używał czasami do dojazdu do pracy, 12 km w jedną stronę. Co mam: Obecnie mam tradycyjny rower, Corratec Super Bow Trail 29 cali. Przełożenia Deore 3*10, przerzutka przód: Shimano Deore, Przerzutka tył: Shimano Deore M592 Shadow, Korby: Shimano Alivio, Środek suportu: Tange, Kaseta: Shimano Alivio HG50 (podaję parametry, które mogą być istotne przy moich pytaniach). Czego szukam: Szukam roweru raczej górskiego (chcę korzystać z Karkonoszy), koła 29 cali (ewentualnie 28, nie mniejsze). Rama jak sądzę 18 lub 19 cali, ale tu pewnie trzeba na miejscu przymierzyć. Raczej hardtail, fundusze mam ograniczone, poza tym z tego co czytałem do mojej amatorskiej jazdy i wolnych zjazdów na singlach starczy. Mam problem z przerzutkami, stąd ten post: nie wiem jak korzysta się z roweru 1*11 czy podobnego, z jedną tarczą z przodu. A jest ich sporo, nie chcę ich odrzucać. Jestem amatorem, na podjazdach wolę dużą kadencję i mały opór, często korzystam z najlżejszego przełożenia w Corratecu 22*36 i chciałbym zachować ten komfort w nowym rowerze, na wypadek wykończenia się baterii czy też dla zabawy bez wspomagania. Co do silnika i elektryki, chciałbym aby nie był to silnik egzotyczny czyli raczej Bosh lub Yamaha, centralny, im więcej Nm tym lepiej, podobnie bateria. Ważne by był tryb umożliwiający wyłączenie wspomagania (tryb „0” się to chyba nazywa). Może jesteście w stanie polecić określony model i/lub wypowiedzieć się co do funkcjonalności napędów z jedną tarczą z przodu? Jeżeli to co napisałem było zbyt ogólne dla udzielenia odpowiedzi to doprecyzuję. Jak wspomniałem, jestem amatorem, nie ścigam się, nie testuję swoich granic, rower służy do rekreacji. Budżet mam niewielki, widełki podane w tytule są orientacyjne, zawsze mogę szukać rat 0%. Ale na pewno nie wydam wielkich pieniędzy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...