Skocz do zawartości

LUKULUS

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    54
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez LUKULUS

  1. Mniejsza o przednią przerzutkę, bo u mnie działa. Napędy Shimano 3x9 umarły i nie ożyją, nawet MicroShift nie produkuje. Przerzutek lepszych przednich nie ma i nie będzie. Przeanalizowałem jeszcze dostępność systemu 3x10 i jako kompletny jest jeszcze dostępny, natomiast z korbami 40-30-22T. Biorąc pod uwagę konieczność zmiany manetek, wysoki koszt korby Deore FC-M6000 (400 zł) oraz kupno przedniej przerzutki, oraz jak koledzy pisali, mniejsza żywotność 10s w stosunku do 9s - to zupełnie nieopłacalne. @StrayRider : dzięki za podpowiedź, zamówiłem lepszy suport Deore XT BB-MT801 i na szczęście w porę się zorientowałem, że jest do niego inny klucz Hollowtech II niż standardowy . To np. Bike Hand YC-31BB (jak do suportów Shimano BBR60/MT800). Nieźle się wyedukowałem, oglądałem nowe rowery MTB XC i odkryłem, że prędkość przy jednorzędowym napędzie można uzyskać schodząc na kasecie z 11 zębów do 10 czy nawet 9. Ale jest znowu jazda, bo bębenek dla kaset z zębatką 10 lub 9 zębów musi być nowego typu Microspline, kasety kosztują od 500 do 1000 zł, specjalne wąziutkie łańcuchy 12s HG+, a na końcu okazuje się, że taki jednorzedowy napęd 1x12 jest bardziej wrażliwy na niedoregulowanie, niż system 3x9/10 czy 2x10. Na mecie okazało się, że to drogie i mało żywotne. Doszedłem do wniosku, że grupa CUES jest całkiem niezła (do rekreacyjnej jazdy), bo ma szeroką kompatybilność części, jest trwała, i oferuje bardzo dużo wariantów przełożeń, zarówno w systemie jedno jak i dwurzędowym, gdzie w uzębieniu korb i kaset można przebierać. Natomiast takiego zakresu jak 3x9/10 to już nie ma. Koniec myślenia. Czas składać co jest i co się da i w końcu pojeździć. PS: Do końca roku zamontuję amortyzator Rock Shox Paragon Gold RL 65 mm AIR, oraz sztycę amortyzowaną SR SUNTOUR SP12 NCX i rowerek miejsko-szosowo-turystyczno-przełajowy będzie skrojony na mnie niczym garnitur. Powstanie SUV .
  2. Suport Deore XT : BB-MT801 - wart jest rozważenia, pancerne łożyska, dodatkowo uszczelnione. Może się to przydać, bo myje rower z myjki ciśnieniowej z pominięciem oczywiście wszelkich łożysk. Lata temu umyłem myjką wolnobieg 6 rzędowy zbyt nadgorliwie i się w ciągu tygodnia rozleciał, co mnie nauczyło ostrożności przy myciu. Mam jeszcze pytanie o przednią przerzutkę Altus FD-M370, czy jest ją na co zamienić, bo widzę, że do systemu 3x9 nie ma już przerzutek przednich. Musi obsługiwać dużą zębatkę min. 44T, mieć pojemność min. 22T i być do łańcucha 9 rzędowego czyli do systemu 3x9. Mocowanie mam na obejmę (top swing, ale może być down swing), linka jest prowadzona od góry (top pull lub uniwersalna). Gdzie znajdę przerzutkę do korby 44-32-22, gdybym potrzebował lepszy zamiennik ? Czy w przedniej przerzutce odczuwa się zmianę na wyższe modele np. Deore / XT ?
  3. Twoja odpowiedź zmobilizowała mnie pokopać po sklepach. Technicznie nie istnieje przerzutka tylna, która by ogarnęła 10/11 rzędów z tyłu przy korbie z przodu 48-36-26T, więc musiała by być tak czy inaczej korba zmieniona na 2 rzędy. Odpowiedź na pytanie w którą stronę iść, jest banalniejsza niż myślałem, bo rezygnacja z systemu 3x9 i wejście w 2x10/2x11 to strzał w kolano lewe czyli finansowe i w prawe czyli techniczne (nie zyskuję przełożeń, a je tracę). Na forach są opinie, że 2 blaty z przodu to paradoksalnie wachlowanie przerzutką przednią o wiele częstsze, niż gdy są 3 blaty. Kaseta 9 rzędowa kosztuje 3 razy mniej niż 10 rzędowa i 4 razy mniej niż 11 rzędowa w grupie CUES (która jest tą tańszą dla mas, niż wszystko powyżej). Plan jest więc taki: zarżnąć napęd do końca sezonu, i po sezonie na spokojnie w zimowe wieczory wymienić napęd na : Korba 44-32-22T Alivio FC-MT210 140 zł Suport Hollowtech 2 Deore BB-MT501 60 zł Kaseta 11-34T Alivio CS-HG400 65 zł Przerzutka tył (11-36T) Deore RD-M592 170 zł Łańcuch 9s/114 KMC X9 EPT 95 zł suma 530 zł Kwota w sumie niewielka, a rower dostanie drugie życie, już zdecydowanie na lepszym sprzęcie, niż był fabrycznie zamontowany. Manetki zostaną, przednia przerzutka też. Niestety przy korbie 44T nie będę mógł założyć kasety o większej zębatce niż 34T, czyli 36T odpada, bo przerzutka ma pojemność max. 45T mimo, że 36T obsługuje Przełożenie 22x34T to odpowiednik jednorzędowego MTB 32x50T, co mi powinno wystarczyć. Kasetę więc założę 11-34T, a jak się nie sprawdzi, to kupię z powrotem 11-32T. Kluczyk i bacik do kasety przecież mam
  4. Witam wszystkich! Odświeżam temat, bo dotyczy tego samego napędu i tego samego typu przeznaczenia roweru co Merida Crossway. Mój rower to Kross Evado 5.0 z napędem 3x9, z przodu korba 48-36-26T (na kwadrat, mufa L=68 mm, oś L=122,5 mm) a z tyłu 11-32T (11-12-14-16-18-21-24-28-32T). Przerzutka tył to Acera RD-T3000 a przód Altus FD-M370 (niestety tylko takie, bo w pandemii szału nie było - a ceny zwariowały). Pada kaseta i przy wymianie pomyślałem, że wymienię kasetę na Alivio HG400 11-34T (11-13-15-17-20-23-26-30-34T) . Acera katalogowo nie pociągnie więcej niż 34 zęby. Jeżdżę rekreacyjnie, czyli wsiadam na rower i dojazd asfaltem do lasu, a potem przez ubite ziemiste ścieżki i szutry. Brakuje mi lekkich przełożeń, na 26x32T brakuje mocy aby pokonać podjazdy w lesie, czy bez stresu podjazdy na schodach w mieście. Czy taka zmiana charakterystyki będzie na plus w jeździe tym rowerem ? W drugim ruchu myślałem nad zmianą korby z przodu na 44-32-22T, aby znacząco zwiększyć miękkie przełożenia, a z drugiej strony nie zatracić możliwości komfortowej szybkiej jazdy asfaltem z sensowną prędkością do lasu (dojazdy są po 20-30 km) lub wypraw typu bikepacking. Opony założyłem 50-622 Continental Race King Shieldwall (zwijana), bo na Michelin Cross Protek 37-622 się jeździć nie dało, całkowity brak amortyzacji (plomby mi z zębów wypadały), a na mokrym asfalcie szpital był gwarantowany. I tu moje pytanie, czy w takim razie zmieniać kasetę na 11-34T czy ponownie kupić 11-32T, biorąc pod rozwagę wymianę korby na wspominaną 44-32-22T Alivio FC-MT210 ? (dojdzie wymiana suportu na hollowtech II) . Która kaseta z tyłu zapewni lepszy komfort jazdy na tak szerokim polu zastosowania tego roweru (miasto, asfalt, las w suche warunki) ? Z tego co sprawdzałem na podjazdy w lesie 22x34T to odpowiednik jednorzędowego MTB 32x51T i to mnie zainspirowało do koncepcji zmiany przedniego blatu na 44-32-22T. Łańcuch mam Shimano HG53 114 ogniw, ale przy nowym zakupie napędu trzeba zmienić, więc niklowany KMC X9 Silver lub KMC X9 EPT (114 ogniw). W sumie to nie wiem jaka między nimi różnica (20 zł). To jest rower do wszystkiego: do jazdy do pracy, po mieście, asfaltem w dłuższe trasy oraz ma przejechać komfortowo i szybko przez las w suchą pogodę w drodze do miejsca docelowego. Moim celem jest również bikepacking (kolega uprawia i mnie namawia od dawna) - to kwestia bagażnika i sakw Crosso. A może jeszcze inna powinna być koncepcja, bo grupy napędowe się mocno pozmieniały. Help!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...