Cześć!
Temat powraca jak bumerang u mnie. Szukam roweru do ok. 6 tys. zł, z małą ramą – mam 160 cm wzrostu. Do tej pory przymierzałam modele z flatbarem, ale rama była za długa czytaj esker 5.0 fl 2025 rozmiarowo S -odpada. Teoretycznie można byłoby na nim jeździć, ale na dłuższe trasy pewnie by nie pasował, więc rezygnuję z flatbara i wolę coś bardziej komfortowego.
Jeżdżę też po lesie – ok. 30% moich wypraw to off‑road / ścieżki, dlatego myślę o gravelu jeśli fitnessa ciężko znaleźć na grubszej oponie lub z minimum 10 przełożen,tegoroczne modele juz maja nawet 1x9, czas jednak polubić się z barankiem.
patrzę na dwa modele:
1) KANDS TORO GRX 2026 –
https://kands.pl/produkt/28-kands-toro-grx-2026/
2) Kross Esker 5.0 GRX 1x12 –
https://kross.pl/esker-5-0-grx-1x12-szary-grafitowy-polysk-1?gad_source=1&gad_campaignid=23456303179&gbraid=0AAAAAC2BX42ySddbg-9VP8sJD21GlNj5N&gclid=EAIaIQobChMI8oiTzOu9kwMVLgWiAx1asACKEAQYAyABEgLIHPD_BwE
Może ktoś z Was już jeździł jednym z tych modeli albo zna je bliżej? Interesuje mnie zwłaszcza realny komfort na dłuższych trasach przy małej ramie. Bardzo mile widziane są też inne propozycje do 6 tys. zł, najlepiej z mniejszą ramą i komfortową pozycją (flat‑handle lub gravel). Może ktoś jeszcze coś poleci mam kartę łodzianina obowiązuje mnie 20 proc rabat na nieprzecenione modele Krossa i szczerze nie upieram się konkretnie na ta marke tylko malo zamiennych alternatyw widzę w tym budżecie, nie upieram się rowniez na grx jeśli coś sensownego ktoś poleci.
Dzięki!