Hej, jak w temacie, szukam jakiegoś małego lekkiego roweru do jazdy po mieście, dojazdy do sklepów/znajomych/siłowni/pracy, chciałem coś co jest łatwe do wyniesienia z bloku. Mam trek marlin 5 no i trochę krowiasty jest a chciałem się nauczyć przy okazji skakać. Czy np nsbikes zircus będzie spoko do tego czy lekka przesada? Budżet +- 3k, 173 ok 65kg wagi ale w planach jest więcej xd