A mnie wkurzają te stare baby co jadę pod prąd na ścieżce rowerowej, lub jadą środkiem ścieżki. Jakoś muszę dojechać do lasu. Jak dobrze rozumiem na ścieżkach jest taki sam ruch jak w przypadku samochodów ? Czasami mają małe szczury zwane psami przywiązane do roweru, i zajmują cały pas. W takim przypadku najczęściej przeskakuje szczura, baba gały wytrzeszczone, lub w innym przypadku coś tam gada, nawet nie słucham. Ogólnie to ja też nie zachowuje się wzorowo na ścieżce rowerowej, przekraczam dozwoloną prędkość, jazda na jednym kole, przez pasy nigdy nie zsiadam z roweru, bo po co.