Skocz do zawartości

bonassia

Nowy użytkownik
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Brak

O bonassia

  • Tytuł
    Świeżak

Dodatkowe informacje

  • Skąd
    Śląsk
  1. Racja faktycznie, kierownic, sztyc kół nie ważyliśmy. Tylko całe rowery. Różnica nie była wielka aluminiowy ważył 9,6 - karbonowy 10, oba gotowe do jazdy (pedały, koszyki na bidon, licznik) rozmiary "S". abdesign - Kolega ma Canyona "M" aluminium 7,8 kg. Mareq_BB - mam skromnego Van Rysela EDR 105 z Decathlonu. Porównany był z Frondiestem.
  2. Co do wagi to niekoniecznie rower z ramą karbonową jest lżejszy od tego na ramie aluminiowej. Kupiłem w tym roku szosę na aluminium, mój znajomy też kupił, tyle że na karbonie, osprzęt ten sam a jego okazał się cięższy. Ostatnio na trasie spotkałem się z cyklistą na karbonowej nówce (firmowej i naprawdę drogiej) i po oględzinach okazało się, że jego rowerek jest wyraźnie cięższy od mojego. Zgodzę się natomiast, że karbonowe elementy dają lepszy komfort. Oglądałem również w sklepie rowerek karbonowy, który był leciutki jak piórko. Zawodowcy, zaawansowani amatorzy i zamożni na takich jeżdżą, ale
  3. Witam szanowne koleżanki i kolegów cyklistów. Mam taki temat, który chodzi mi po głowie od dłuższego czasu. Czy ktoś spotkał się z sytuacją rozwarstwiania (rozmiękania) starzenia karbonowych ram i innych elementów wykonanych z karbonu. Ostatnio przymierzałem się do zakupu nowego roweru. Przeglądałem wiele ofert różnych producentów, polskich, zagranicznych i zastanowiły mnie pewne prawidłowości dotyczące warunków gwarancyjnych ram. Otóż większość producentów daje dożywotnią gwarancję na ramy wykonane z metalu (aluminium, stal), natomiast na ramy karbonowe maksymalnie 5 lat. To samo tyczy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...