Skocz do zawartości

pozdrower23

Nowy użytkownik
  • Liczba zawartości

    14
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez pozdrower23

  1. Na osi nie ma informacji. Zobaczę jeszcze w instrukcji
  2. Przede wszystkim dzięki za odpowiedzi. Wszystkie były bardzo pomocne. Dziś trochę poluzowałem koło. Różnicy nie zauważyłem. Tzn to nie jest tak, że czuję jakiś wyraźny opór, że jedzie się źle. Różnica nie jest duża. Tylko mam wrażenie, że muszę włożyć nieco więcej siły niż przy poprzednich kołach przy tej samej prędkości. Być może to jest jakiś efekt placebo, bo spodziewałem się efektu wow, że rower będzie sam jechał. A czegoś takiego nie było. Z drugiej strony dawno nie miałem takiej dobrej średniej jak dziś. Pewnie dziś się szczególnie starałem. Raczej koła zostawię, mam nadzieję, że odwdzięcza się dużą frwałością i bezawaryjnością. Bardzo podoba mi się dźwięk bębenka. Jeszcze wracając do mocowania, to z jaką siłą przykręcać sztywna oś? Jedni piszą, że 10 nm drudzy że 15. To spory rozrzut.
  3. Tak, opony są te same. Ten link był bardzo pomocny. Staram się dokręcać koło z wyczuciem, ale może rzeczywiście trochę za mocno. Spróbuję trochę poluzować. Niemniej czytałem, że sam ratchet generuje większe opory, bo tam, są grubsze sprężyny itp. Ale to tylko powtarzam co inni piszą na forach.
  4. Cześć. Kupiłem nowe koła, jak w tytule. Skusiłem się okazyjną ceną, bo gość sprzedawał za pół ceny koła, które wygrał na zawodach. Wcześniej miałem koła na obręczach DT G540 na piastach firmowanych przez Specialized. I muszę powiedzieć, że obecnie nie jestem zachwycony. Te GR 1600 koła mają piasty DT 350. Wiem, że są znane z wysokiej trwałości. Słyszałem też trochę narzekań na to, że nie są mistrzami lekkiego kręcenia. I niestety muszę to potwierdzić. Na sucho kręcą się gorzej niż poprzednie, a nawet jeszcze poprzednie Axisy. I to przekłada się na jazdę, bo mam wrażenie, że muszę wkładać nieco więcej siły, żeby utrzymać tą samą prędkość. Gdy nie pedałuję szybciej wytracam prędkość. Tarcze nie trą. Czy to ten Ratchet jest temu winny? Jeśli tak musi po prostu być, to ja kicham na te sławetne 350tki i wracam do moich poprzednich kół, które były 200 g cięższe, gorzej wykonane, ale jeździło mi się na nich lepiej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...