Witam,
Szukam chętnych (nie szuakm zony wiec raczej kolegow) na wyjazdy weekendowe lub 3-4 dniowe max wypady rowerowe w sakwy. Jestem z Poznania.
Mam 45 lat i jezdze na MTB/gravel w zaleznosci od trasy. Moze być asfalt, ale nie musi.
Dziennie 70-100km. Lubie przystanac, porobic pare fotek, zjesc cieply obiad i nocowac w lesie na dziko aczkolwiek, jak ktos woli agroturystyke to moze byc.
Moge dojechac samochodem na miejsce spotkania +100-200km. wtedy mile widziana trasa pętla. Można też jechac z miasta do miasta i wracac PKP
Tempo lubie raczej żwawe, okolo 18km/h z pełnym oblozeniem, ale na gravelu moze dojsc nawet do 20km/h przy zalozeniu ze robimy dosc czeste postoje w celu delektowania sie atrakcjami czy przyroda Górki mi nie groźne.
Pozdrawiam
@don_miron_gravelon