Skocz do zawartości

michalma86

Nowy użytkownik
  • Liczba zawartości

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Dodatkowe informacje

  • Skąd
    Białystok

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia użytkownika michalma86

Uczeń

Uczeń (2/13)

  • Collaborator
  • Pierwszy post
  • Reaktywny
  • Conversation Starter
  • Od tygodnia

Ostatnio zdobyte

0

Reputacja

  1. Nie będę zakładał nowego tematu. Chiński wynalazek przyszedł i muszę powiedzieć - SZTOS. Super wykonany. Zdjęcie/założenie suportu to bajki teraz. Jednak mam pytanie, przepraszam za jakość zdjęcia, w innym celu je robiłem. Chodzi mi o tą aluminiową tulejkę na łożysku. To nie jest część SRAMa, tylko pewnie wymysł Gianta? Teraz, jak/czym wyjąć i wyczyścić łożysko z tego czegoś... ? Ktoś, coś? Chociaż może jest SRAMa. No zdurniałem 😉. W każdym razie sztywno łożysko tam nie siedzi i ma lekki luz.
  2. Ja napisałem, że padło jedno łożysko, nie pisałem, że tego nie serwisowałem, nie czyściłem, nie rozbierałem. Czy robiłem to, co roku? Nie. Zdarzało się, że nie robiłem, ale i zdarzało się, że dwa-trzy razy do roku musiałem (nie sam do tej pory). Szczególnie teraz gdzie rower jest wpięty na stałe w trenażer i ilość soli, która tam leci jest masakryczna. I bardzo dobrze, też wolę skręcane.
  3. Się temat rozwinął... Jenak przychylam się do tego napisanego przez kolegę cytatu (i innych). Mam do dziś starego Cannondale CaadX, rama ma najechane już gruuubo powyżej 100tyś km. Suport jest BB30, w tym czasie suport miał wymienione JEDNO łożysko, nigdy (po za tym przypadkiem) nie wydał z siebie jakiegokolwiek dźwięku, teraz powoli słychać kolejne trzaski (ale bardzo, bardzo ciche). Rama świetnej jakości i pressfit może być świetnym rozwiązaniem z powodów napisanych przez poprzedników. Jest tylko jeden ogromny problem - producenci niestety lecą z jakością w dół, a nie w górę... Możesz trafić świetnie, a możesz...
  4. Nie ruszam tokena, przejechałem się już kilka razy. Mam uraz.
  5. No i super, zestaw kupiony, kiedyś tam dotrze. Temat rzeka. Uważam, że są tam rzeczy, których nie ma nigdzie, lub kosztują o wiele, wiele więcej. Tyle, że trzeba się radzić kogoś kto już kupował, ma i używa. Ja np. nigdzie nie mogę znaleźć w normalnej cenie takich bandan pod kask, czy jak to się nazywa (głębokich). Na ali są, tanie i dobre, jednak trzeba było eksperymentować które :P
  6. Dlatego pytam mądrzejszych i bardziej doświadczonych od siebie w tym temacie 😉 Czyli dla takiego wypasu (nie używałem nic tej firmy to nie wiem czy dobra, tylko słyszałem opinie) https://bitul.pl/pl/p/PRASA-SERWISOWA-DO-STEROW-I-SUPORTOW-ZESTAW PT011/256 szkoda kasy?
  7. Pacjenci to Giant Revolt X Advanced Pro 1 (długa nazwa bez sensu ) Jeszcze bardziej bez sensu są suporty pressfit, ale takie są, więc trudno. Chodzi mi o to, żebyście mi polecili sprawdzone narzędzia do serwisu tego. Bo jednak pressfit potrafi jeździć długo i nic, a potrafi też upierdliwie strzelać co jakiś czas. Wolałbym, żeby to nie były narzędzia z Temu/Aliexpress. Jak ktoś ma coś sprawdzonego to prosiłbym o linki do wszystkiego, co potrzebne. Bo rozumiem, że muszę mieć praskę i wybijak. Więcej chyba nic nie potrzeba, muszę się upewnić bo dawno się nie zajmowałem tym cholerstwem...
  8. Nie wiem jak czytasz, ale cały rower (na Sram X0 z karbonowymi kołami) kosztuje: "4 980 Dolar amerykański to w przeliczeniu 18 724,40 Złoty" plus różne koszty wychodzi ~23tys zł. Frameset kosztuje US$2,290
  9. Nie chce robić z MTB gravela, nie te kąty, nie ta geometria, a zabawa z poszukiwaniem sztywnego widelca to katorga. Wiem, bo kiedyś przerabiałem aluminiowego MTB pod sztywny widelec. Wyszło, działało, ale co się namęczyłem to moje... Wolałbym zostać przy 28/29 cali i nie schodzić poniżej, 27,5 przy 2,2 to ja zmieszczę i teraz (też próbowałem, bo żona ma 27,5 canyona grizla). Czytając, szperając coraz bardziej się przekonuje do tego Lauf w wersji Seigla Race Transmission. Wychodzi z przesyłką i podatkami około 23tyś. I mam w fabrycznej specyfikacji wszystko, co chcę.
  10. A nie znałem, poczytam popatrzę, na szybko wygląda ciekawie.
  11. Tak jak w temacie, szukam gravela z maksymalnym miejscem na opony. Ile dokładnie tego miejsca? Najlepiej nawet do 2,4, tak żebym miał pewność, że 2,25 plus błoto wejdzie luzem. Rower musi: - być karbonowy - napęd 1 na - najlepiej suport wkręcany, pressfit tylko od biedy - jestem w stanie wydać więcej niż w widełkach cenowych, za w pełni systemowe karbonowe koła w gotowym zestawie - wolałbym, żeby miał jakiś system pochłaniania wstrząsów, ale nie amortyzator (np. Lauf), warunek nie jest konieczny Obecnie jeżdżę na Cannondale Topstone Carbon 2gen. i wszystko byłoby ok, gdyby nie za mało miejsca na opony (fizycznie wejdzie ok. 47mm z tyłu plus minimum błota, lub 45mm z luzem), no i różnymi problemami od samego początku (jakość...) Właśnie w oko wpadł mi Lauf Seigla, ale trochę się boję jak z jego trwałością, serwisem itd. Specialized ze swoim future shock odpada, nie chce mi się rozpisywać dlaczego. Macie jakieś propozycje?
  12. Witam wszystkich, bo to mój pierwszy post. W 2024 roku po półmaratonie (biegowym) we wrześniu, przerzuciłem się całkowicie na treningi rowerowe. Nie, że nic nie jeździłem, bo moja średnia roczna to między 10 a 15 tyś km. Jednak od 2009 roku nie treningowo. W listopadzie 2024 przeprowadziłem testy wydolnościowe na rowerze „progres M+3+2”, oraz teraz w styczniu 2025. Wyniki poniżej: Oraz nowe strefy tętna: Tak na sucho po cyferkach widać znaczną poprawę. Tylko do celu. O co mi chodzi. Potrzebuję trenować pod ultra maratony rowerowe (500km+). Nawet we wrześniu nie było dla mnie problemem przejechać na strzał 24h i powyżej, kilometraż różny wychodził, zależy od trasy, pogody itd - od 300 do 452km(rekord). Teraz pewnie jest lepiej, nie wiem nie sprawdzę dopóki pogoda jest, jaka jest 😒 Jaki trening dla mnie polecacie? Jak rozłożyć to w tygodniu? Interesuje mnie tylko podniesienie wydolności i prędkości w przedziale 20-30h wysiłku. Obecnie robię na trenażerze jeden trening na progu AT, jedne interwały 2x(12x(45s/30s)) i reszta to 2 strefa 3-4 treningi po ok 90min. Wszystko trenażer, plus dojazdy do pracy (20km w obie strony w każdą pogodę, chyba, że leje wieje i cholera wie co jeszcze). Jak tylko temperatura się podniesie do ok 10 stopni, nie ma szans, żebym robił trenażer więcej jak raz w tygodniu... Nie mam pomiaru mocy w rowerze, na trenażerze mam full opcje 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...