Skocz do zawartości

KuBa_98

Nowy użytkownik
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Kuba
  • Skąd
    Białystok

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia użytkownika KuBa_98

Świeżak

Świeżak (1/13)

  • Pierwszy post
  • Conversation Starter
  • Od tygodnia
  • Od miesiąca
  • Od roku

Ostatnio zdobyte

0

Reputacja

  1. Dziękuję, Grand Canyon AL to bardzo ciekawa alternatywa! Bardzo podoba mi się mnogość punktów montażowych i zamysł takiego uniwersalnego roweru, ale niestety ma bardziej pochyloną pozycję, 120mm skoku amortyzatora i po prostu obawiam się, że to rower, który mi nie podpasuje ze względu na pozycję i zastosowanie. Też im dłużej czytam, tym bardziej się utwierdzam w przekonaniu, że Grand Canyon AL to rower bardziej pokroju XC/downcountry, a nie zabawowa trailówka - naprawdę zależy mi na tym żeby czuć się pewnie na zjazdach, bawić się tym rowerem, nauczyć się jazdy na jednym kole itd.
  2. Dzięki za odpowiedź! Na tą chwilę jestem zdecydowany na hardtaila, zależy mi na niższym koszcie utrzymania i będzie wystarczający na moje potrzeby. Orbea Laufey H30 2026 naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyła, nigdy wcześniej nie jeździłem na tego typu rowerze, a do bezpośredniego porównania miałem właśnie Specialized Turbo Tero X 4.0. Kiedyś miałem okazję pojeździć na Rockrider AM100s oraz na Giant Trance i oba te fulle bardzo mi się podobały - ale teraz hardtail Ważę w tej chwili około 65kg, ale z czasem waga dojdzie do około 75-80kg. Foxa chcę uniknąć, ze względu na to, że ponoć trudniej go serwisować, a ja nigdy nie ruszałem amortyzatorów i ponownie - kwestia niższego kosztu eksploatacji. Również uważam, że po prostu nie wykorzystam jego potencjału przez najbliższe kilka dobrych lat. Dzięki za propozycję! Rower ciekawy, ale zależy mi na ramie aluminiowej lub stalowej, i niestety wizualnie totalnie nie w moim stylu, a musi cieszyć oko
  3. Cześć! Szukam nowego MTB i im więcej czytam, tym większy mam mętlik. Budżet to około 6–7 tys. zł, w ostateczności jeśli naprawdę warto to mogę coś dołożyć. Jeżdżę głównie po Podlasiu - lasy, szutry, leśne ścieżki, łąki, trochę korzeni. Asfalt to głównie dojazdy. W przyszłości możliwe wyjazdy w góry lub na singletracki, ale to dopiero plany i marzenia. Najważniejsze czego oczekuję od roweru: - wygodna, możliwie wyprostowana pozycja (na XC ból szyi, ramion itd.), - komfort głównie na trasach około 30 km, ale chciałbym też bez problemu robić trasy po 100 km, - rower ma dawać frajdę z jazdy - chciałbym móc pobawić się w lesie, podnieść przednie koło, zeskoczyć z korzeni czy niewielkich hopek, kiedyś nauczyć się manualna itd. - nie zależy mi na ściganiu ani biciu rekordów - serwis nie będzie drenował portfela, a z czasem sam będę mógł robić okresowe przeglądy itd. (również widelca) Obecnie jeżdżę na starej Meridzie 26" (chyba XC Mission) z amortyzowaną sztycą Suntour NCX lub na Żony Specialized Turbo Tero X 4.0 i na nim jest mi znacznie wygodniej, ale nie jest idealnie. Na razie biorę pod uwagę: - Orbea Laufey H10/H30, - Rose Bonero 2/3, - Trek Roscoe. Na Oreba Laufey H30 2026 już jeździłem i bardzo mi się spodobała, rozmiar M wydaje się idealny, bo dropper jest wysunięty maksymalnie w ramę, a po jego "rozłożeniu" mam dobrą wysokość siodełka. Cena wydaje mi się nieporozumieniem, bo w promocjach H10 jest w takiej samej cenie jak obecnie H30, ale w przypadku H10 2025+ martwi mnie obecność widelca Fox 34 (chyba będzie droższy i trudniejszy w serwisie od np. Marzocchi Bomber Z2?). Czy jest coś jeszcze wartego uwagi w tym budżecie? Zależy mi przede wszystkim na komforcie, dobrej geometrii i przyjemności z jazdy, a nie na najbardziej wyścigowym charakterze. Będę ogromnie wdzięczny za Wasze opinie i doświadczenia. Mam kompletny mętlik w głowie. Pozdrawiam serdecznie!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...