Ja stosowałem do innej ramy podobne psikadło i jakoś nie jestem do końca przekonany. Wersje w sprayu mają wężyk z końcówką plastikową, która posiada otwory na swoim obwodzie.
Tylny trójkąt, przynajmniej w moim przypadku nie był problemem bo miałem dostęp od strony rury podsiodłowej ( od środka przy suporcie i na górze).
Tylko pamiętaj żeby zabezpieczyć wszystkie otwory w ramie przed takim zabiegiem np.: jak to zrobił Ivanmtb, inaczej będzie przez nie mazidło wypływało.