Dzięki za wszystkie odpowiedzi. No jest to spory materiał do przemyśleń. Aż człowiek tęskni za czasami, gdzie znał tylko jeden typ roweru górskiego ;-)
Jak wspomniał @Veriv pewnie najlepszym rozwiązaniem byłby e-bike, ale obiecałem sobie, że dopóki kolana działają, nic nie boli i nie mam chociaż 4 z przodu, to nie ma takiej opcji.
Na ten moment chyba Giant Trance 1 jest moim faworytem, choć będę jeszcze miał oko na tego Lapierre'a 9.9, może trafi się jakaś promocja, skoro firma bankrutuje.
Parę osób wspomniało też o Spectralu. Chodzi o ten model?
https://www.canyon.com/pl-pl/rowery-gorskie/rowery-trailowe/spectral/al/spectral-5/4377.html?dwvar_4377_pv_rahmenfarbe=M178_P04&dwvar_4377_pv_rahmengroesse=M
Ładna bestia. Mógłbym dopłacić te cztery stówki, jeśli lepszy od Gianta.
Jest też taki taniej https://www.canyon.com/pl-pl/rowery-gorskie/rowery-trailowe/spectral/al/spectral-5/4011.html?dwvar_4011_pv_rahmenfarbe=M178_P02&dwvar_4011_pv_rahmengroesse=L&dwvar_4011_pv_wheelsize_varianttable=29 ale niestety nie ma w rozmairze M.