Skocz do zawartości

Sansei6

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 928
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    221

Zawartość dodana przez Sansei6

  1. Dziś ledwo -7 C i pięknie słonecznie budził się dzień i bez wiatru, to przed pracą pokręciłem trochę więcej, a tu mojemu Hexowi tyle wskoczyło...
  2. Czyszczenie i smarowanie napędu, kurcze chyba niedawno to robiłem Pogoda za oknem niby ok, tylko, że obok słońca silnie wieje, no i obowiązki rodzinne, cóż dziś chyba nie pojeżdżę Za to też ciekawa dyskusja na temat odśnieżania ścieżek rowerowych w moim mieście na oficjalnej FB, podzielałem się, liczy się?!
  3. Wow gdzie taka ścieżka? Długa?
  4. Dzięki, dziś jeszcze bardziej biało, a w tej chwili cały czas sypie Świeżutki puszek
  5. Bo po świeżym białym, już bez mgły
  6. Roboczy standard w pieknej mgle i jeszcze po białym... jutro mozę dosypie świeżego
  7. Białego coraz mniej dziś nostalgicznie do pracy jeszcze łapiąc go jak najwięcej.. po południu w jego nielicznych padających płatkach... na szczęście jest jeszcze szansa, że jeszcze dosypie
  8. Nie wspominając o robactwie w ciepłych warunkach
  9. Dziubek Cieszyłem się właśnei białym, to jeden z celów wyprawy. Michalski Co do lampy to rowerowy Mactronic Tripper BPM 600L. Na tych fotkach na najsłabszym trybie świecenia
  10. Bo po pólnocy... i nie pożeglujesz, bo zamarzło
  11. I nie usiedziałem, skorzystałem z braku wiatru i jeszcze troche ponad 10 po białym i nie co po lodzie... jakoś pusto wszędzie
  12. Bo jeszcze przed północą, a ja ruszyłem zobaczyć jak powstają nowe ścieżki, piękne białe
  13. Dziś póki co roboczy standard po białym... ale korci mnie jeszcze nocna wyprawa po białym
  14. Hydrauliki? U mnie dziś -9°C ale bez wiatru, że słoneczkiem super, wszystko w takim zamarzniętym bezruchu... Na powrocie zauważyłem, że wyleciał mi kolejny odblask w pedale, pewnie przez mróz, bo nie szalałem zbytnio terenowo, no ale wibracje na zamarzniętych błotach... To teraz w piwnicy zdjąłem pozostałe 2 odblaski.
  15. Dlatego ja ustawiam sobie na mrozy optymalny bieg i nie ruszam przerzutek. Lepiej ciut lżejszy niż za cieżki "bieg" i jchać ze spokojnym oddechem przez nos. Dzięki Lezia... Cóż mój rekord to -23 C ale to było kilka lat temu, nie było wówczas takiego zimnego wiatru...
  16. Choc u mnie rano było tylko -8C, to taki zimny północny wiatr, że dzis droga do pracy autentycznie bolała, nie tylko że poniedziałek.. ale zimniej niż przy -20C ale bez wiatru...a jeszcze po jednym z hamowań przyblokowała mi sie klamka od hamulca i dopiero się cieżko jechało.. ale udało sie odblokować... dzisbyło hardkorowo, nie mówiac o świeżym śniegu i lodzie
  17. Uuu nieźle... Ja dziś walczyem z wiatrem, chocdo pracy o dziwo było glównie z wiatrem... a powrót bardziej pod... ale po pracy to co tam A wieczorem, w końcu czyszczenie i smarowanie napędu oraz amortyzatora.... Jakoś tak szybko łańcuch mi pozłociał... ale już wraca do srebra
  18. Jutro bedzie wiało mocniej, ja tam po weekendzie byłem tak stęskniony za rowerem, że ani wiatr, ani padajacy poziomo deszcz mi nie przeszkadzał... najprzyjemniejsze 2 chwile dnia - jazda do i jazda z pracy Tylko żeby tak okularów nie zapadywało, bo wycieraczek na nie nie mam ;p
  19. Ja, przeczytałem i przyjrzałem się zdjęciom, bo u mnie dziś tylko łyżwy Brakuje jeszcze fotki tarczy. Czym malowałeś? A jak rude wyjdzie na srebrnym to co? - tylne zębatki
  20. Gdzie oni są, gdzie są wszyscy moi.... bo samotność na parkingu...
  21. Bo póki jeszcze wkoło biało...
  22. Bo taki mosteczek, niestety ogorodzony, a za małolata świetna tam była zabawa...
  23. hehe, no nieźle wyszło... specjalnie co by nie ukradli
×
×
  • Dodaj nową pozycję...