Skocz do zawartości

Sansei6

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 839
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    218

Zawartość dodana przez Sansei6

  1. Rano zabrakło jakieś 500 m do pracy bym nie przemókł... po pracy.. juz obojetne, ale złapało w połowie trasy... mokro i zimno ale co tam, rower popłukał się w końcu z letniego kurzu... jeszcze w to lato tak nie zmokłem w sumie to u mnie prawie wogóle było bez deszczu...
  2. Dziś tylko szybki wyskok do akwarystycznego po pokarm i rybki z młodym...
  3. Roboczy standard i z młodym 1,5 h rowerami na skate parku
  4. Jeszcze wczoraj kręcenie w sporym obciązeniu pleców - plecak z dowożeniem różnych rzeczy na szykowanego mega grilla dla wspaniałych znajomych i potem, a właściwie juzdziś p 3 nocny powrót... nie smaowite rowery aż mokre od rosy i chłooooodno Ale było świetnie... km nie istotne hehe
  5. Dzisa waściwie wczoraj juz roboczy standard, działkowy standard... i waśnie z nocnego samotnego z cichąmuzą w tle... ponad 15 na wolnym tempie... z myślami...no i na koniec małe depnięcie do oporu...
  6. Roboczy standard i prawie 10m z najmłodszym buntownikiem
  7. Wieczorne 22 km z rodzinką do rodziny i na wesołe miasteczko...
  8. Z młodym terenowo 20 km, była i prędkość - 47 km/h i zjazdy i skoki...
  9. ....bo potem była fajna hopka-skocznia... ;p
  10. Rodzinnie w południe leśnymi ścieżkami 20 km, w tym zaliczone 2 zjazdy z czego jeden koś szykował na downhill chyba, bo była skocznia zrobiona... młodemu bardzo sie podobało i chce tam wracać
  11. Dziś roboczy standard, kilka km w upale z 15 kg plecakiem... na działke nad Zalew i nocny powrót... koło 15 km to spokojnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...