Skocz do zawartości

artoor

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 117
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez artoor

  1. Jak do Waszej bandy dołączy jeszcze OPS w przypalonej pomarańczy, to padnę w pokłonie jak prawowierny do Mekki. Zwołujcie się i raportujcie czym prędzej.
  2. Wynalazek OneUp celnie po mojemu skomentował jeden gostek, odwołując się do definicji "one upper": "An annoying person who responds to hearing someone else’s experience or problem by immediately telling a similar story about themselves with a much more fantastic (or terrible) outcome".
  3. El Marysia 2.3? Wątpię. 3 kg dla stalówki do AM i brykania w bikeparku to norma, a nie aberracja. Canfield N9, Transition TransAm czy wypusty Surly albo się o 3kilo ocierają, albo przekraczają, więc nie krzycz na Częstochowską po próżnicy.
  4. Zabawne jest to oszołomienie publiki z powodu zmian w ofercie rowerowej. W każdej dziedzinie (samochody, motocykle, elektrogadżety itd.) możliwość wyboru i szybkość zmian jest bez porównania większa. Jak by ktoś jeszcze nie zauważył, to zysk i kreowanie potrzeb są motorem napędowym panującego nam systemu. Za 5-10 lat do 5 standardów osi i tyluż formatów kół dojdą bicykle z napędem na wodór i podwodne faty z amortyzacją do eksploracji górskich rzek.
  5. Jest towar - Honey Packmule opakowany konkurent S. Fargo i S. Gryphona
  6. Drogi Ivanie, warto było fakapnąć, żeby zobaczyć tę przełajkę Turnera... Niemiecki Portus Pinduro na pinionie:
  7. Masz rację. Tak mi się spodobał przodek, że zapomniałem o zadku. Ja tu gadu, gadu a zadanie Prezesa wykonane:
  8. Dobrze się zaczęła ta strona. Gdyby Czechowi odjąć jeszcze amortyzator, zrobiłby się ikoną minimalizmu.
  9. Życzenia były, to teraz pora na wielkanocne zajączki (znaczy prezenty): Wilco Cycleworks na nowej korbie RF Turbine i wdzięcznym zestawie piast i szprych Industry9 tytanowy Leifwolf Niezbyt zgrabny ten niemiaszek, ale za to tytanowo-stalowy jednobieg Wilco C. całkiem udatny
  10. Zapowiedź PolandBike'u w Modlinie... ...a nie, to ten cieniasty Cape Epic, gdzieś w rewirach Die Antwoord. Kolega Ishiego po gumie:
  11. Skocz z młotkiem do Grudziądza, bo tam nad Wisłą jest od groma ceglanych artefaktów. Sypie się to to, a mogłoby dodać blasku Twojemu glinowemu rupieciowi.
  12. Oba dwa rowery przewinęły się w raportach z NAHBSy, ale poniżej z detalami. Właściciel i konstruktor Groovy Cycleworks Rody Walter pracuje w branży od wczesnych l. ’90. Zaczynał w legendarnej kuźni Grove Innovations. Na zdjęciach jego ostatni wypusk - "low-maintenance" jednobieg, zrobiony dla 16. letniej córki ścigającej się w lokalnych rajdach. Rama, wideł i kierownik z tytanu: Druga sztuka to tytanowy 29+ Moonman, który można szybko rozłożyć na wyjazd, bo wiadomo że właściciel czegoś takiego niechętnie się z nim rozstaje.
  13. artoor

    [Galeria] Pokaż Twojego 29era

    Mocarzu, wiem, co myślisz o barwie wyżej pokazanego, ale naprawdę jest OK. Zdziwił się tą komfortową zmianą przełożeń.
  14. Hamburgerowe ceny wyglądają dobrze jak człowiek kupuje i transportuje osobiście lub przez wprawnego przemytnika. Paypal przelicza walutę według cinkciarskich stawek z dni ostatnich PRLu, a koszt przesyłki i cło dopełniają horroru. Ból w tym, że z tamtej strony Wielkiej Wody, robią rzeczy w EU nie widziane.
  15. Thomaszu, nazwy w SingleBe nie odnoszą się do powtarzalnych modeli tylko do rowerów, które powstały w jednym egzemplarzu na zamówienie. Cena za sztukę uwzględnia rodzaj stali, rozmiar koła i mnóstwo pomniejszych parametrów jak: patky, nahradni hak na prehazovacku, uchyt na kot. brzdu itd. Jak to wszystko ogarniesz, wyjdzie ci rzeczywista cena. Zrezygnowałem, bo żądza stali zniszczyła mi resztki cierpliwości. We wrześniu termin wynosił 3 miesiące plus jakiś poślizg na dogadywanie wątków. Ale po prawdzie, to nieźle jak na szycie na miarę. U niektórych czeka się dwa lata. Jak się nie spieszysz, zamów, a zachwytom nie będzie końca.
  16. Sklep jest nadal w podwórku na Długiej, a ceny na pewno nie są najwyższe. Np. ramiona korby Turbine - Wiggle 900 zet, TWR 800 zet, pedały Atlas: Wiggle 700z, TWR 630z, mostek Atlas: CRC 453z, TWR 380z itd. Trafiają się artykuły tańsze na zachód od Odry, ale rzadko, no i dochodzi wyższy koszt przesyłki. Do tego ceny TWR na RF zawsze warto sprawdzić w uprzejmej rozmowie, bo anuż...
  17. BTW, dystrybucji MRP podjął się od tego roku krakowski TWR, co dobrze wróży w kwestii obsługi. Już są na stanie widły, bashe i napinacze.
  18. Lauf wychodzi z każdej dziury. Łowcy wielorybów propagują to coś z wielką werwą, są obecni na imprezach od Ameryki po Japonię i Australię, ale szpecić bicykl za tysiąc jurków? Wiele cudów z NAHBS pokazano, również grubych. Jest coraz trudniej o oryginalne konstrukcje, ale Savvy'emu to się udało:
  19. One tyle stoją, bo wyszły z tylca ptaka dodo, któren był je ekstra utwardził, co by wytrzymały do Janowej apokalipsy. Zwyczajne tytany można przygarnąć za drobne 77 elżbiet http://www.fatbirds.co.uk/204549/products/van-nicholas-titanium-jockey-wheels-11t.aspx
  20. Mąciciel. Jak ze skarbonki mojej latorośli zniknie 110z plus koszt wysyłki, to powiem, że stoi za tym wujek Anarchy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...