-
Liczba zawartości
116 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez sportsterman
-
[5"] Dwa kilo gumy czyli pretekst do dyskusji na temat fatbike'ów
sportsterman odpowiedział adriansocho → na temat → Nietypowe
Niniejszym sezon zimowy uważam za otwarty [emoji41] -
Pierwsze wrażenie, kopia Canyon Dude: wygląd, geometria, kształt ramy.
- 12 060 odpowiedzi
-
[5"] Dwa kilo gumy czyli pretekst do dyskusji na temat fatbike'ów
sportsterman odpowiedział adriansocho → na temat → Nietypowe
Wolałbym wybrać się z ekipą 10 razy w roku na "epicki" wyjazd w zaśnieżone góry wypożyczonym fatbike i mieć 10 razy prawdziwą frajdę z jazdy zimą niż wyłożyć jednorazowo tysiaka i walcować bulwarem z wątpliwym zadowoleniem. -
W weekend na górze było tak: a na dole tak:
-
[5"] Dwa kilo gumy czyli pretekst do dyskusji na temat fatbike'ów
sportsterman odpowiedział adriansocho → na temat → Nietypowe
To Mr Terminator zostawił swojego Indianina na ryneczku image hosting 10mb limit -
[5"] Dwa kilo gumy czyli pretekst do dyskusji na temat fatbike'ów
sportsterman odpowiedział adriansocho → na temat → Nietypowe
Jeśli chcesz nim jeździć zimą po górach (kilkaset do 1000m wzniesienia) to będziesz miał z tego bardzo wątpliwą przyjemność a wręcz będzie to sporym ryzykiem. Z uwagi na deklarowaną wagę 17 kg, długi tylny trójkąt, nieodpowiedni napęd oraz zbyt słabe hamulce dla długich i stromych zjazdów zimą. Wątpliwości nastręczają też niewiadomego pochodzenia i nieznanej jakości komponenty kół. Jako całoroczny górski typu trail też słabo to wygląda. Dodatkowo amor konieczny na ścieżki (kamienie, korzenie, nierówności). To w zasadzie rower od jazdy po w miarę płaskim (bez większych wzniesień) i niewymagającym terenie. -
Prawie jak mój Koleś free image hosting
- 12 060 odpowiedzi
-
Dzień dobry, Są a jakże [emoji2] Jak pojeździsz po śniegu to jest szansa że staniesz się permanentnie uzależniony [emoji38] Bałtyckie zachody słońca na grubasie
-
To jeszcze jedno [emoji41]
-
Tylko taka brecha była pod ręką [emoji16]
-
Bałtyckie plaże z synem [emoji6]
-
Silverback, czytałem tu: http://www.fatbike.com.pl/testy/190-test-roweru-silverback-scoop-double
-
Faktycznie. To Bluto jest w trzech rozmiarach.
- 12 060 odpowiedzi
-
Jak kupiłeś ramę trail, zaoszczędziłeś na niej 80 funciaków to dołóż drugie tyle (łącznie) i konsekwentnie zaopatrz się w widelec pod trail czyli RST Renegade.
- 12 060 odpowiedzi
-
Testowałem ostatnio kilka Randallków, zielonych i niebieskich. W sumie było ich z osiem chyba.
-
Serwus, posłuchaj rady kolegi ishiego i wypożycz najpierw fata na testy. Tego roweru nie warto kupować bez wypróbowania jak się na nim jeździ i to najlepiej w różnym terenie. Fatbike wywołuje skrajne emocje a kosztuje niemało. Lepiej zmarnotrawić 100 czy nawet 300 zł niż 4 koła. Na zakup fata zdecydowałem się po namowie kupla i dwóch weekendowych testach, w tym po pustyni, w terenie górzysto leśnym i miejskiej dżungli. I tak zmieniłem zamówienie w trakcie bo zdecydowałem się ostatecznie na wersję z bluto. Ale największy fun to góry i dziewiczy śnieg. Dopiero tam można poczuć co to naprawdę jest fatbike. Latem z bluto też jest zabawa ale nie koniecznie w mieście i nie w płaskim terenie. W mieście to jedynie lans bulwarowy na piwo i z powrotem. Jeśli jednak jesteś zdecydowany na zakup niekontrolowany to warto też rozpatrzyć propozycję Silverback SCOOP FATTY. Choć niezbyt lekki w startowej wersji (lżejszy to chyba tylko Calibre Dune przywołany przez IvanaMTB) to wydaje się rozsądną bazą do dalszej rozbudowy i równocześnie jeżdżenia z bananem na gębie. Można zdaje się kupić na znanym polskim portalu aukcyjnym a i w e-prasie był testowany i chwalony.
-
[5"] Dwa kilo gumy czyli pretekst do dyskusji na temat fatbike'ów
sportsterman odpowiedział adriansocho → na temat → Nietypowe
Fatbike biegowy dla najmłodszych -
Syn poszedł w ślady ojca i oto jego semi facik
-
Pardon, pomyliłem zdjęcia
-
Ostatnie podrygi śniegu na Mogielnicy
-
Dokładnie, nawet na stronie speca przy specyfikacji obręczy tubeless stoi jak byk 20 minut? Ło matko to by nam w przerwie na batona powietrze z fatów uszło Żeby nie było, że ciągle nie na temat - w drodze na Rysianke
-
To fabrycznie wyposażony Fatboy S-Wokrs na dętkach. Ponoć karbonowy HED z "bezdętkami" nie bardzo chce współpracować. To dopiero jest niedożywiona bestia! Fajnie się tym śmiga, bardzo lekko co w sumie nie dziwi przy wadze ok 10kg.
-
Jak przyjdzie Ci wepchnąć grubasa na Rysiankę to docenisz niedożywienie
-
12,9 kg bez pedałów
