Na sztywnym widle już trochę śmigam na drugim rowerze, na tym też już z nim jeździłem chyba przez dwa miesiące i odczucia mam bardzo pozytywne. Przyspieszenia z tym sprzętem są tak genialne, że na żadnym amortyzatorze nigdy tak nie frunąłem jak na sztywnym widelcu
Kiedyś pomyślę nad wymianą amortyzatora na jakiś lżejszy, nie mam już po po prostu pieniędzy, a póki mój RS działa dobrze to nie ma sensu go wywalać. Aktualnie cierpię niemiłosiernie pisząc tego posta, mam zdartą skórę do mięsa na kciukach po pierwszym zakładaniu opon na ZTR'y ;] Wszystko przez żółtą taśmę, która się jeszcze nie ułożyła, dopiero po pierwszym napompowaniu, dętka ją wepchnęła w dołek w obręczy i można normalnie zakładać opony. Ale wagowo widzę, że będzie ciekawie
Jutro ruszam w trasę na nowych kółkach, to zaktualizuję wszystkie fotki.