Forum rowerowe

  • Jesteśmyna

- - - - -

[amortyzator] RS Revelation SL 150mm 2010r.


2 odpowiedzi w tym temacie

#1 Puklus

    Stary wyjadacz

  • Użytkownik
  • Reputacja: 157
  • 4023 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Podkarpacie
  • Imię:Kamil

Napisano 01 maj 2011 - 20:30

Witam

Jakiś czas temu nabyłem RS Revelationa z 2010 roku. Wersja SL o skoku 150mm. Jak to Reve dual air MC i takie tam standardowe rzeczy jak to w RSach.

Pierwsze kilometry był drętwe nie miałem pompki miał być ustawiony pod moja wage no ale. Po zakupieniu pompki zaczeła sie akcja dmuchaj aż trafisz :D znalazłem ciśnienie w pozytywnej jakie było optymalne, to chyba jak dlamnie było ok 75psi. Gorzej z negatywną. komora pusta amor tępy jak ruskie noże, za dużo to sie zapada, za mało to za tępy i tak w kołko.

Po wstępnym ustawieniu zalecanego równego ciśnienia w komorach zacząłem jeździć. Praca bardzo kulturalna. ładnie wybiera ale, jest sporo ale. Po pierwsze Manetka poplock. Manetka jak manetka ale pokrętło w koronie sie zacina ... ale jak czytałem większość tak ma <_< .

Po ok 200 czy 300 km chyba sie dotarł do konca, kupiłem prawie nowego. Ogolnie zadowolony z wyboru o niebo lepszy od poprzednika maniotou splice. Po pierwsze lżejszy jakieś prawie pół kilo przy wiekszym skoku a to sie chwali. W zasadzie jeden chyba z najlżejszych amorów z tym skokiem w tym przedziale cenowym. jego waga to dokładnie 1650g.

Czytając temat o dostrajaniu Reby natknąłem sie na wypowiedź Eci która pisała ze zalecana jest różnica ciśnienia 10% miedzy komorami (-) a (+). Zastosowałem sie do wskazówki i muszę przyznać ze praca sie poprawiła. Reve stał sie bardziej czuły.

Mam swego rodzaju ale co do sprężyny dual air. Samo jej działanie jest ok i nie przyczepiam sie ale dysponująć skokiem 150mm mamy go gdy komora (-) jest pusta. chcąc uzyskać jakąś przyzwoitą prace musimy zrezygnować z kilku do kilkudziesięciu mm skoku, wiadomo amor sie lekko zapada gdy ciśnienie w komorze kompensacyjnej osiąga porównywalne wartości do komory głównej. Moim zdaniem inzynierowie powinni to uwzględnić przy projektowaniu.

Narazie tyle z moich spostrzeżeń napisze jak przebiegł pierwszy serwis gdy nadejdzie jego czas. Ogolnie bardzo dobry amor ktorego da sie zaadaptować pod każde warunki. Ma szeroką palete regulacji co sie przydaje. Jak dlamnie chyba najlepsza opcja w tym przedziale cenowym.

RS Revelation SL 150mm - YouTube a tak pracuje Reve na prostej nie do końca równej nawierzchni jaki i przy lekkim zjeździe w dół.

Rowery

  • admin

#2 shotgun

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 13
  • 667 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Z cholernych gor

Napisano 03 maj 2011 - 10:34

Przy napompowaniu na dole 120Psi,na gorze tak samo, amor zapada sie okolo 3-4mm- nijak sie to ma do kilkunastu mm.
Ja osobiscie mam to samo tylko air u-turna. Zlapanie cisnienia ,ktore mi odpowiadalo to kwestia max 20 minut. Po 1 dniu jazdy draznil mnie i go rozebralem jednoczesnie dokonujac serwisu- poprawa wyczuwalna, ale nie powalajaca. Suma sumarum bije na leb wersje sprezynowa.

#3 yOgi94

    Świeżak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 16 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Białystok
  • Imię:Piotrek

Napisano 14 lipiec 2011 - 09:43

Revelka jak Revelka więc co tu pisać, amorek jest super, ale czy kupując revelke to tylko dostaje się ją z manetką pop-lock?




Podobne tematy Collapse