Skocz do zawartości


Strona korzysta z plików cookie. Zobacz jak.   Akceptuję
Zdjęcie
- - - - -

[Rower] wyprawowo wycieczkowy damski - wybór


Ten temat został zarchiwizowany. Oznacza to, że nie możesz dodać do niego odpowiedzi.
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 stratos

stratos

    Amator

  • Użytkownik
  • 69 postów

Napisano 28 luty 2011 - 21:08

Witam!

Z dziewczyną wybieramy dla mniej rower, który ma służyć do podróżowania z sakwami, dłuższego i krótszego. W te wakacje planujemy podróż m. in. do Mołdawii/Rumuni.
Po wstępnej selekcji wybraliśmy dwa modele crossowe między którymi się wahamy:

Marin san anselmo: http://www.marinbike...m/2010/bike_spe ... alnum=1426
Agang ritual 4.0: http://www.bikekatal...l/2011/rowery/1 ... ITUAL.40./

Proszę o opinie i uwagi, szczególnie od osób, które mają doświadczenie z użytymi komponentami oraz osób doświadczonych w dłuższych wyprawach (my jeszcze za bardzo doświadczeni w sakwiarstwie nie jesteśmy). W internecie przeważają opinie, że na wyprawy lepsza jest jednak męska rama (stabilniejsza, więcej bidonów) i to byłby argument za agangem. Marin z kolei jest mało popularny w polsce, niewiele opinii na jego temat w sieci, a jeśli już to tylko o ramach mtb.

Będę wdzięczny za uwagi i wskazówki pomocne w ostatecznej decyzji.

Pozdrawiamy,
Zapraszam na mój blog Wolny Rower. O rowerach powoli...

Reklama

Reklama
  • Google

#2 goncian

goncian

    Maniak

  • Użytkownik
  • 421 postów

Napisano 08 marzec 2011 - 00:20

Wyszczególnione rowery świadczą, że nie wiesz jak wygląda rower trekkingowy. Skoro dotarłeś w necie do strony www.bikekatalog.pl to wystarczy w polu „Rodzaj” wybrać „Trekingowe i crossowe”, zaś w polu marka proponuję kolejno wybierać solidnych producentów(np. Bergamont, Stevens, Ralleigh), których produkty na pewno nie zawiodą w trakcie długiej wyprawy pod sakwami. Inni polecani przeze mnie producenci takich rowerów to: Gudereit, Diament, Dancelli, Gazele, KTM, Pegasus, Steppenwolf, Kettler, Kalkhoff, Bike Manufaktur, Rixe, Herkules, BICYCLES, Hera, Bocas, Storck, Dynamice itd.
Proszę pamiętać, że rowery trekingowe maja w przeciwieństwie do crossowych oświetlenie zasilane z bezoporowego dynama w przedniej piaście, błotniki, bagażnik na tylne sakwy, wygodne siodełko i czasami regulowany mostek kierownicy. Przedni widelec raczej nie powinien być amortyzowany (choć ta zasada nie jest dla wszystkich obowiązkowa). Trzeba będzie jeszcze dodatkowo zakupić bagażniki dla sakw na przednim widelcu.

#3 moojmisiu

moojmisiu

    Maniak

  • Validating
  • 606 postów

Napisano 08 marzec 2011 - 07:54

Wyszczególnione rowery świadczą, że nie wiesz jak wygląda rower trekkingowy.

Autor tematu nic nie pisał, że chce kupić rower trekkingowy. A ja to chyba mam grzech ciężki, bo jeździłem z sakwami i na crossówce i na rowerze mtb/xc, a nigdy na trekkingu... I co gorsza - bez lowridera...

Do autora - na serio chciałbyś dziewczynie kupić taki brzydki rower, jak ten Agang? W obu malowaniach jest co najmniej mało estetyczny - i tu zdecydowanie Marin wygrywa (a może wersja damska?). AGang będzie miał lżejsze koła i to w zasadzie jedyna jego przewaga. Po stronie Marina jest generalnie lepszy napęd i moim zdanie - wygodniejsze siodełko.

A tu do poczytania o Rumunii:
http://tatanka.bikes...p?category=2586
http://tatanka.bikes...p?category=8933

O zgrozo - autorka bloga też nie jeździ na trekkingu...

I jeszcze mała sugestia z własnych doświadczeń: jeśli wybieracie się w góry (tak mi się skojarzyło z Rumunią), a dziewczyna nie jest jakoś wybitnie wytrenowana, to proponuję zmianę korby na taką z tarczami 44/32/22, będzie jej łatwiej :)
Mam dwa konta, a admin nie chce dać mi bana... Moje multi to wojtasin :P

#4 stratos

stratos

    Amator

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 69 postów

Napisano 08 marzec 2011 - 10:01

Witam!

Dzięki za uwagi.

Wyszczególnione rowery świadczą, że nie wiesz jak wygląda rower trekkingowy.


Prosiłem o uwagi na temat wspomnianych rowerów - merytoryczne, a nie krytykę. NA rowerach trochę się znam i nie jeżdżę od wczoraj. Większość ludzi, którzy jeżdżą na szeroko rozumiane wyprawy używa rowerów mtb, dostosowanych do sakw. Za takim rozwiązaniem można wymienić całą litanię argumentów, w sieci dyskusji na ten temat toczy się mnóstwo.
Ja świadomie zdecydowałem się na rower crossowy. Nie będę tłumaczył dlaczego.


Do autora - na serio chciałbyś dziewczynie kupić taki brzydki rower, jak ten Agang? W obu malowaniach jest co najmniej mało estetyczny - i tu zdecydowanie Marin wygrywa (a może wersja damska?). AGang będzie miał lżejsze koła i to w zasadzie jedyna jego przewaga. Po stronie Marina jest generalnie lepszy napęd i moim zdanie - wygodniejsze siodełko.


O wyborze tych akurat modeli zdecydowały względy.. właśnie estetyczne, cóż o gustach się nie dyskutuje. Agang wybrany właśnie z powodu męskiej ramy, która na dłuższy wyjazd byłaby według mnie praktyczniejsza.

Ostatecznie padło jednak na Marina. Marka według internetowych szaleńców mtb dobra, z opiniami na temat crossów się nie spotkałem. Pojeździmy sprawdzimy. Za jakiś czas dorzucę przemyślenia na temat tego sprzętu. Na razie sprawuje się nieźle.

I jeszcze mała sugestia z własnych doświadczeń: jeśli wybieracie się w góry (tak mi się skojarzyło z Rumunią), a dziewczyna nie jest jakoś wybitnie wytrenowana, to proponuję zmianę korby na taką z tarczami 44/32/22, będzie jej łatwiej :)

Przygotowanie kondycyjne mamy, jak wspomniałem nie jeździmy od wczoraj. Ale też nie szykujemy się na wyprawę w góry - stąd może wybór croossa. W Rumuni chcemy przejechać przez płasko - pagórkowatą część wschodnio-południową, a głównie skupić się na Mołdawii, która górzysta nie jest. Do wakacji jeszcze dużo czasu, przed nami kilka krótszych kilkudniowych wypadów w Beskidy. Zobaczymy jak sprawdzi się sprzęt z sakwami itp. Liczę się z tym, że przed wyjazdem będzie trzeba dokonać kilku modyfikacji, być może wymienić koła na mocniejsze z 36 szprychami, jeśli te pod sakwami będę strzelać.

Pozdrawiam,

Jeszcze wrócę do tematu, żeby zostawić w sieci jakieś opinie MARINA.
Zapraszam na mój blog Wolny Rower. O rowerach powoli...

#5 moojmisiu

moojmisiu

    Maniak

  • Validating
  • 606 postów

Napisano 08 marzec 2011 - 10:26

Ze strony marina:

Hub Rear: Shimano RM-30, 36 Hole with QR
Hub Front: Alloy Double Sealed, 36 Hole with QR
Rims: WTB DX23, Double Wall, 36 Hole with CNC Side Walls


Czyli 36 szprych już jest :)
Ale nawet koło z 32 szprychami nie powinno być problemem: ważę koło 90 kilogramów, mam koła z 32 cieniowanymi szprychami i nie strzelały ani pod moim ciężarem, ani nawet kiedy dociążyłem rower ekwipunkiem.
Życzę udanej eksploatacji roweru/ów i przyjemności na wyprawie :)
Mam dwa konta, a admin nie chce dać mi bana... Moje multi to wojtasin :P

Reklama

Reklama
  • Google

#6 stratos

stratos

    Amator

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 69 postów

Napisano 08 marzec 2011 - 20:43

Ze strony marina:


Czyli 36 szprych już jest :)
Ale nawet koło z 32 szprychami nie powinno być problemem: ważę koło 90 kilogramów, mam koła z 32 cieniowanymi szprychami i nie strzelały ani pod moim ciężarem, ani nawet kiedy dociążyłem rower ekwipunkiem.
Życzę udanej eksploatacji roweru/ów i przyjemności na wyprawie :)


Osprzęt jest trochę inny niż na stronie producenta. Konfiguracja u polskiego sprzedawcy oparta głownie na Shimano. Przerzutka, manetki: Alivio. Kasera i piasty też shimano. Korba SR SUNTOUR.

Obręcze: WTB DX23 700C, nie wiem czy szprychy są aluminiowe czy stalowe: http://www.wtb.com/p...s/rims/xc/dx23/
Zapraszam na mój blog Wolny Rower. O rowerach powoli...

Reklama

Reklama
  • Google


Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post