Forum rowerowe

  • Jesteśmyna

Wrażenia po Kwidzynie


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
22 odpowiedzi w tym temacie

#1 Bikercwa

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 91 postów
  • Imię:Krzysztof

Napisano 04 październik 2009 - 18:45

Po raz kolejny impreza udana.Najbardziej mnie cieszyło brak błota lecz uciążliwy wiatr. Trasa dosyć piaszczysta. A wam się podobało.

Rowery

  • admin

#2 eweret

    Świeżak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 5 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Nowe Miasto Lubawskie

Napisano 04 październik 2009 - 18:51

siema! Impreza mysle udana. Pogoda lekko mnie denerwowala - szczególnie ten wmordewiatr... Na otwartej przestrzeni porażka... No ale generalnie fajnie, trasa wg mnie dużo trudniejsza od Olsztyna. Uwaga dla organizatora - dziękujemy za przetrzymanie wszystkich na wietrze do 18tej! Rozumiem, ze nagrody w wielu kategoriach itd - ale czekanie kilka razy po 10 minut na kogos, kto nie raczy zgłosić na podium? Bezsens... No ale w sumie było okej, cieszy widok takiej ilości ludzi przyjeżdżających naprawdę z daleka. Nie mogę się doczekać przyszłorocznej edycji. Pozdrawiam i do zobaczenia na Skandii 2010 - mam nadzieję, że będzie...? :)

#3 Kamil515

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 8
  • 382 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gdańsk
  • Imię:Kamil

Napisano 04 październik 2009 - 19:12

Było super :) jak zawsze na skandii. Osobiscie uwazam ze najgorszy byl wiatr na asfaltach i polach. ten mostek wcale nie byl taki straszny jak myslalem ;p

Użytkownik Kamil515 edytował ten post 04 październik 2009 - 19:12


#4 Bikercwa

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 91 postów
  • Imię:Krzysztof

Napisano 04 październik 2009 - 19:30

no właśnie a gdzie ten mostek. Nie zauważyłem go.

#5 Kamil515

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 8
  • 382 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gdańsk
  • Imię:Kamil

Napisano 04 październik 2009 - 19:34

nie podam dokladnie na ktorym kilometrze ale byl 1 mostek, a za nim stali ratownicy na wszelki wypadek.

Rowery

  • admin

#6 karolaxp

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 113 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Bydgoszcz
  • Imię:karo

Napisano 04 październik 2009 - 19:55

też przed startem obawiałam się tego mostu a w sumie nawet go nie zauważyłam :) a tak mnie nastraszyli przed startem :)
Impreza bardzo mi się podobała tylko ten big wiatrrr dał o sobie bardzo znać :)
Do zobaczenia za rok :)

#7 borowka

    Maniak

  • Zasłużony user
  • Reputacja: 6
  • 432 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gdynia
  • Imię:Mikołaj

Napisano 04 październik 2009 - 20:25

bardzo nastraszyli tym mostkiem ale on był drewniany czy betonowy? Bo betonowy to był gdzies na początku a podobno drewniany był gdzieś dalej (ja go nie widziałem) szkoda że było tyle piachu :) no i ten wiatr... ale rzeczywiście trasa była malownicza jak to opisywał Pan dyrektor Czesław Lang :)
Flota Gdynia
Dołączona grafika

#8 strzala4

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 142 postów

Napisano 04 październik 2009 - 20:50

Mnie sie podobało (20 w open na mini 6w m1). Wmordewind denerwował i to nawet bardzo ale gdyby nie on trasa byłaby strasznie szybka. Najgorsze nie były górki i piach tylko ten pofałdowany obwity w muldy teren ;/ który wybijał z rytmu. Trasa trudniejsza niż w Olsztynie a przynajmniej mi dała bardziej w kość. Szkoda tylko że tak długo to trwało :)

#9 Emo

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 2
  • 55 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:pomorskie
  • Imię:Monika

Napisano 04 październik 2009 - 21:10

Wyświetl postUżytkownik borowka dnia 04 październik 2009 - 20:25 napisał

<br />bardzo nastraszyli tym mostkiem ale on był drewniany czy betonowy? Bo betonowy to był gdzies na początku a podobno drewniany był gdzieś dalej (ja go nie widziałem) szkoda że było tyle piachu  <img src='http://www.forumrowerowe.org/public/style_emoticons/default/confused.gif' class='bbc_emoticon' alt=':confused:' />  no i ten wiatr... ale rzeczywiście trasa była malownicza jak to opisywał Pan dyrektor Czesław Lang <img src='http://www.forumrowerowe.org/public/style_emoticons/default/thumbsup.gif' class='bbc_emoticon' alt=':)' /><br />
<br /><br /><br />

Ten drewniany mostek był na 17 km trasy medio.
Zanim się zorientowałam, że to TEN mostek już byłam po drugiej stronie.
Trasa faktycznie ciekawsza i trudniejsza nieco niż w Olsztynie. Jak dla mnie - było super !
KSR

Uśmiech kosztuje mniej niż elektryczność i daje więcej światła.

#10 Janisław

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 9
  • 873 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kwidzyn
  • Imię:Jachu

Napisano 04 październik 2009 - 23:15

Mój pierwszy maraton w sumie... 56 w M2 i 167 w open na Medio. Trasa niezbyt trudna, zazwyczaj weekendowo sobie jeżdżę po tych ścieżkach, ale wiatr zrobił swoje :confused:
Teraz trzeba czekać na kolejne maratony :)

Dziki mostek jednak pozostał ciągle legendą :)

Użytkownik Janisław edytował ten post 04 październik 2009 - 23:16


#11 bloszek

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 29 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kwidzyn

Napisano 05 październik 2009 - 05:39

Impreza super. W sumie poza udziałem w Transcaraptii w 2005 był to mój drugi maraton. Wmordewiatr strasznie dawał się we znaki. Mam nadzieje że p. Lang w przyszłym roku również zdecyduje się, aby w naszym pięknym mieście zorganizować zawody z serii Skandia Lang Team - Zapraszamy jak najbardziej do Kwidzyna (myśle że każdemu się podobało). A ja będę musiał się bardziej postarać kondycyjnie.

Co do mostka legendy - jak ktoś byłby nieuważny, to mógłby pojechać środkiem i wtedy by się rozłożył na amen:) ale odważnych nie było. Tak jak pisaliśmy nie taki diabeł straszy jak go malowali.

Jeśli pojawiają się głosy, że w Olsztynie było łatwiej, to czasem trasa maratonu nie biegła po drogach asfaltowych?? :)


Pozdrawiam
Jeszcze raz i dziękuję za organizację imprezy w naszym mieście!!

#12 Sławek

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 5
  • 419 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Sopot

Napisano 05 październik 2009 - 08:36

Mi również jechało się całkiem przyjemnie, cieszy skrócenie giga, w końcu mamy październik i niecałe 3h katowania organizmu chyba wystarczy. Trasa może i była malownicza, ale jedyne co widziałem to koło poprzedzającego mnie zawodnika i na rozglądanie się nie było czasu. Mi się nawet podobało z nie było górek, mam już trochę dosyć sezonu i bym ich szybko nie podjechał. A tak skończyło się 5 open i 3 M2 na giga. Mały zgrzyt za brak nagród w generalce.

#13 Cypriano

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 2
  • 64 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gdynia

Napisano 05 październik 2009 - 09:50

Świetny maraton na zakończenie sezonu (maratonowego) :)

Śledząc wcześniejsze wątki z informacjami o piachach, postanowiłem zmienić oponki ze standardowych "makrokeszowych" Kend K-849 na coś ciut lepszego. Wybrałem zwijane Komodo, które mimo że ciężkie, to od K-849 i tak wyraźnie lżejsze, a do tego byłem w szoku że przez piachy można przejechać nie zastanawiając się w które drzewo przywalę B)
parę razy udało mi się nawet kogoś wyprzedzić na piaszczystym podjeździe

Co do trasy, to rzeczywiście najbardziej w kość dał mi wiatr. W sumie poza lekkim, acz nasilającym się bólem w krzyżu, to właśnie wiatr zniechęcił mnie do ruszenia na giga.

Najważniejsze że poprawiłem mój skandiowy wynik z Gdańska tam miałem ok 164% czasu pierwszego zawodnika MEDIO, a teraz "tylko" 144% No i tym razem nikt mnie nie zdublował


pozdrawiam

Użytkownik Cypriano edytował ten post 05 październik 2009 - 09:51

Cypriano

#14 AdamRadpak

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 23 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Włocławek

Napisano 05 październik 2009 - 10:53

Jedyna rzecz, która nie wyszła organizatorowi, to oznaczenie dojazdu do mety i szwędający się ludzie właśnie po trasie finiszu. Reszta super hiper i jak najbardziej ekstra. Pogoda? No cóż! Niezależna od nikogo. Do zobaczenia w nastepnym roku na trasach Skandii. :)
Skandia "186"

#15 aretzky

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 49 postów
  • Skąd:Warszawa
  • Imię:Arek

Napisano 05 październik 2009 - 12:00

a ja serdecznie gratuluje pomyslu puszczenia mini na poczatku stawki. po co?
Dołączona grafika

#16 Bikercwa

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 91 postów
  • Imię:Krzysztof

Napisano 05 październik 2009 - 12:14

Ja zauważyłem tylko betonowy mostek który miał z 3m szerokości. Na ścisłość to można nie zauważyć było go. Ktoś puścił plotę z tym mostem a ludzie się bali.

A co do puszczenia mini przed medio i GF. Porażka. Tylko blokowali tych najlepszych. Druga sprawa dystans miał być 41km, a był 34km.

#17 strzala4

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 142 postów

Napisano 05 październik 2009 - 15:16

Jak ja jade na mini to też mi blokuje medio jak ich dogonie ;)

#18 borowka

    Maniak

  • Zasłużony user
  • Reputacja: 6
  • 432 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gdynia
  • Imię:Mikołaj

Napisano 05 październik 2009 - 15:39

Wyświetl postUżytkownik Bikercwa dnia 05 październik 2009 - 12:14 napisał

Ja zauważyłem tylko betonowy mostek który miał z 3m szerokości. Na ścisłość to można nie zauważyć było go. Ktoś puścił plotę z tym mostem a ludzie się bali.

A co do puszczenia mini przed medio i GF. Porażka. Tylko blokowali tych najlepszych. Druga sprawa dystans miał być 41km, a był 34km.
to fakt już przed 1-wszym bufetem P.Kaiser i ekipa nas doganiali ;) (ja jechałem na Mini) pozdrawiam i nie mogę się doczekać następnego sezonu ;)

Użytkownik borowka edytował ten post 05 październik 2009 - 15:42

Flota Gdynia
Dołączona grafika

#19 eweret

    Świeżak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 5 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Nowe Miasto Lubawskie

Napisano 05 październik 2009 - 16:04

Wyświetl postUżytkownik bloszek dnia 05 październik 2009 - 05:39 napisał


Jeśli pojawiają się głosy, że w Olsztynie było łatwiej, to czasem trasa maratonu nie biegła po drogach asfaltowych?? ;)



Wg mnie w Olsztynie było zauważalnie łatwiej - chociaż średnia tu na całej trasie gorsza od Olsztyna "tylko" o 2km/h. Wiatr mnie rozwalił... No ale cóż - wszyscy mieliśmy te same warunki. A propos asfaltu - wydaje mi się, że w Kwidzyniu było go na oko z 5 razy tyle, co w Olsztynie. Anyway - wracamy w przyszłym roku!

Wyświetl postUżytkownik Emo dnia 04 październik 2009 - 21:10 napisał

<br /><br /><br />

Ten drewniany mostek był na 17 km trasy medio.
Zanim się zorientowałam, że to TEN mostek już byłam po drugiej stronie.
Trasa faktycznie ciekawsza i trudniejsza nieco niż w Olsztynie. Jak dla mnie - było super !

Większe wrażenie od mostku zrobiła na mnie ekipa ratowników medycznych stojących z noszami zaraz za mostkiem hehehehe... Widać, że się przygotowali na dzikusów.

Użytkownik eweret edytował ten post 05 październik 2009 - 16:04


#20 Bikercwa

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 91 postów
  • Imię:Krzysztof

Napisano 05 październik 2009 - 17:42

Prędzej mogli stać za tym stromym zjazdem, a nie za tym mostkiem, bo ten mostek to nic niebezpiecznego.