Forum rowerowe

  • Jesteśmyna

[Wojsko]Służba wojskowa a zaawansowanie uprawianie kolarstwa


  • Nie możesz odpowiedzieć
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 Grand231

    Master

  • Użytkownik
  • Reputacja: 56
  • 2007 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Rybarzowice
  • Imię:Mateusz
Garaż Rower

Napisano 04 luty 2012 - 22:02

W niedalekiej przyszłości po skończeniu studiów inż, mam zamiar wstąpić do armii jako zawodowy żołnierz, w związku z tym chciałbym poznać waszą opinię czy według was da się wyczynowo uprawiać kolarstwo (starty w maratonach, XC) w czasie trwania służby wojskowej?. Od znajomego szeregowego dowiedziałem się że obecna zawodowa armia wygląda jak normalna praca 40 h tygodniowo, nadgodziny do wyboru jako wolne, soboty, niedziele wolne - oczywiście czasami występują dyżury ale nie zawsze. Ale jednak jak mówi przysłowie służba nie drużba, a szczerze powiedziawszy nie chciałbym zawieszać kariery startowej i sportowej, gdyż rower i ściganie się to moja wielka pasja i tlen niezbędny do życia. Jak myślicie czy da się połączyć wojsko i kolarstwo, czy raczej ciężko?. Dzięki za opinie i pozdrawiam.

Rowery

  • admin

#2 Anokhi

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 2
  • 36 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Tychy
  • Imię:Adam
Garaż Rower

Napisano 04 luty 2012 - 22:16

Jeśli da się połączyć karierę wojskową oraz skok o tyczce to czemu z kolarstwem byłby problem.
W wojsku każdy kombinuje jak może więc jak wypijesz wiadro wódki z odpowiednimi osobami to wszystko załatwisz.

#3 marek93

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 7
  • 257 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię:Marek

Napisano 04 luty 2012 - 23:06

Chyba można, Radosław Rękawek w ostatnim wywiadzie powiedział, że pracuje 8h w biurze, a potem na trening lub z rodziną, jak się chce to się da
.

#4 Grand231

    Master

  • Użytkownik
  • Reputacja: 56
  • 2007 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Rybarzowice
  • Imię:Mateusz
Garaż Rower

Napisano 05 luty 2012 - 07:56

Tyle że służba wojskowa to dość specyficzna praca, nie widzę żadnego problemu przy normalniej pracy 8 h, a reszta treningi - przerabiałem to nie raz przez wakacje i dorabiając sobie w semestrze. Zastanawia mnie tylko czy będąc w tym wojsku nie będzie wymagało się zaangażowania na zasadzie tylko wojsko i nic więcej.

#5 Crazyk

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 22
  • 896 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Dziwnów / Poznań

Napisano 05 luty 2012 - 08:09

Na początku może Cię to obciążać, jednak po latach praca w wojsku to raczej 8h lub 24h i 2 dni wolnego a podczas tego czasu w zasadzie za dużo nie robisz. Niektórzy wyjeżdżają też czasem na poligony. Poza tym w wojsku masz duuużo urlopu.

Rowery

  • admin

#6 detonator

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 58
  • 1017 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Oberschlesien (SLU)
  • Imię:Paweł

Napisano 05 luty 2012 - 09:18

Jestem zawodowym od 8 lat.
Zależy jaką jednostkę wybierzesz, jeśli np. Siły Specjalne ( choć tam z marszu nie wstąpisz ) lub jakiś batalion desantowo-szturmowy to czasu możesz mieć mało, z racji częstych wyjazdów ( skoki, wspinaczka, szkolenia )
Natomiast jak będziesz w jednostce mniej eksportowej, to spokojnie znajdziesz na wszystko czas.
Ogólnie teraz wojsko, to 8 godzin pracy i tyle. Czasem trafia się służba ale to zależy kiedy ty sobie ją zaplanujesz. Za weekendowe służby masz dni wolne do odbioru.

Podsumowując-spokojnie rób karierę w wojsku i nie odstawiaj rowerka :thumbsup:

BESKIDY ALL-MOUNTAIN I NIE TYLKO

Zapraszam do galerii


#7 qdlaty123

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 8
  • 243 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gliwice

Napisano 05 luty 2012 - 10:44

Da się na pewno pogodzić ;)
Trzeba znaleźć tylko złoty środek :)

Skoro w służbie mundurowej zarówno w Policji jak i w innej w tym samym resorcie da sie to pogodzić i wiele weekendów jest wolnych - to pewnie w typowym woju też się da.

Ból w tym, że czasem są wyrzeczenia ;)

Trochę jakbyś zadał pytanie, czy da się pogodzić założenie rodziny z kolarstwem - tu jest o wiele trudniej ;) ale nikt nie rezygnuje z rodziny dla kolarstwa ;)
Nie rezygnuj zatem z planów zawodowych ...powodzenia Grand :)
Roweromaniak - na zrozumienie nie liczę - przepraszać też nie zamierzam...
OQS - Tam, gdzie kończy się asfalt, zaczyna się zabawa ; OQS All Mountain - picasa web albums
Sprzedam: kiera Ritchey 660mm + Blaty SLX 32z + 44z + Rockring SLX

#8 Crazyk

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 22
  • 896 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Dziwnów / Poznań

Napisano 05 luty 2012 - 11:00

Wyświetl postUżytkownik detonator dnia 05 luty 2012 - 09:18 napisał

Czasem trafia się służba ale to zależy kiedy ty sobie ją zaplanujesz.

Nie koniecznie, może być też tak, że dowódca piszę grafik służb i trzeba się podporządkować :)

#9 marsman

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 21
  • 929 postów

Napisano 06 luty 2012 - 12:54

kolega dojeżdża sobie rowerkiem do jednostki. taki niby trening :)
czasem zdarzy się wyjazd na manewry np. na dwa tygodnie na Ukrainę albo misja w afganie ale jakoś to wszystko godzi ze sobą a ma też rodzinę.
nie używa roweru jako środka transportu. czasem jedziemy w weekend pokręcić kilka h po Jurze. raz na jakiś czas maraton. w swojej kategorii i na swoim dystansie w generalce ŚLR był czwarty czy piąty. czasem gdzieś dalej na Powerade.
odrobina dyscypliny i się daje :)
a jak pobyt w bazie na ok 3000m.n.p.m. dobrze na niego wpłynął :)

#10 Piorun23

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 26 postów
  • Skąd:Suwalszczyzna

Napisano 07 luty 2012 - 17:08

Wyświetl postUżytkownik qdlaty123 dnia 05 luty 2012 - 10:44 napisał

Trochę jakbyś zadał pytanie, czy da się pogodzić założenie rodziny z kolarstwem - tu jest o wiele trudniej ;) ale nikt nie rezygnuje z rodziny dla kolarstwa ;)

Jak to nikt? A ja to co, pies?

Ze względu na moje pasje życiowe: pracę naukową, rower, gry komputerowe i fotografię postanowiłem do końca życia pozostać w świętym stanie starokawalerskim - na głupoty typu "zakładanie rodziny" po prostu szkoda mi czasu i zasobów.


Ale wracając do tematu: Grand, da się.
Wiem, bo wiem co robią znajomi-mundurowi. Tylko tak jak to było powiedziane wcześniej - lepiej jednostki krajowe, nie-eksportowe i nie-eksponowane ;)

I jeszcze jedna podpowiedź: chłopaki ze Straży Granicznej zasuwają na rowerach w ramach "obowiązków służbowych" :thumbsup:




Podobne tematy Collapse