W ostatnią niedzielę wybrałem się z Rodzinką na sanki
Śniegu nasypało tyle że po górach na rowerze było by ciężko.Swoje myślenie "rowerowe" ukierunkowałem więc na przeróbki mojego roweru.Co mi z tego wyjdzie zobaczę w styczniu, póki co udałem się do sklepu.Zazwyczaj musiałem "pomacać" towar przed zakupem trochę powymyślać i.t.d.
Tym razem przypadek sprawił,że natknąłem się na sklep internetowy....i zostałem bardzo mile zaskoczony:szybki kontakt mailowy,przystępne ceny, miła i rzeczowa obsługa.Do tej pory nie miałem zbyt dużego doświadczenia z taką formą sprzedaży ale mogę polecić [topic="mójsklep"] http://sklep.bikestacja.pl/[/topic]
Ostatnie wpisy
-
200 metrów w dół i ...46 km pod górę19 czerwiec 2009 -
Sezon rozpoczęty04 czerwiec 2009 -
Majowy weekend w Czeskim Raju20 maj 2009 -
nareszcie wiosna30 kwiecień 2009 -
Marzec 200930 kwiecień 2009












