Tak się u mnie składa,że jak sypnie śniegiem to raczej nie mam czasu i siły myśleć o przyjemnościach.Nareszcie w ostatnią sobotę znalazłem kilka godzin.Pogoda na rower była "wymarzona"
Tak się u mnie składa,że jak sypnie śniegiem to raczej nie mam czasu i siły myśleć o przyjemnościach.Nareszcie w ostatnią sobotę znalazłem kilka godzin.Pogoda na rower była "wymarzona"
Ostatnie wpisy
-
200 metrów w dół i ...46 km pod górę19 czerwiec 2009 -
Sezon rozpoczęty04 czerwiec 2009 -
Majowy weekend w Czeskim Raju20 maj 2009 -
nareszcie wiosna30 kwiecień 2009 -
Marzec 200930 kwiecień 2009















