W zeszłym tygodniu zerwałem linkę przedniej przerzutki. I tak bylo z nią coś nie tak od dłuższego czasu. Nie szło jej wyregulować.
Idzie jednak sezon zimowy, rower ląduje na hakach pod sufitem. Dziś oddałem go do serwisu. Wymiana starych linek, zapchanych pancerzy, regulacja. Na początku sezonu miałem nadzieję, że wrócę do stałego...
Idzie jednak sezon zimowy, rower ląduje na hakach pod sufitem. Dziś oddałem go do serwisu. Wymiana starych linek, zapchanych pancerzy, regulacja. Na początku sezonu miałem nadzieję, że wrócę do stałego...



