adamusss Napisano 22 Sierpnia 2014 Napisano 22 Sierpnia 2014 Wiem, że juz były tematy o szlakach orlich gniazd, przeczytałęm je w większości. Jednak mi chodzi o samo dojechanie do nich. Może ktoś był niedawno to mógłby mi podpowiedzieć to i owo, by na miejscu nie tracić czasu. Chcę przejechać odcinek Częstochowa - Kraków. Jestem z Katowic, więc rozumiem, że wsiadam do pociągu, wyskakuje w Częstochowie i co dalej? W Częstochowie jest 1 stacja tak? Za wszelką pomoc w organizacji wycieczki z góry dzięki
atizylak Napisano 22 Sierpnia 2014 Napisano 22 Sierpnia 2014 Ja ostatnio byłem. Wycieczka zajęła 3 dni. W Częstochowie wysiadasz na Peronie Częstochowa Główna , czy tam Osobowa się on nazywa. Stamtąd do początku szlaku jest blisko. Tylko uważaj żeby nie pojechać czasem czerwonym szlakiem wieluńskim bo on też się tam gdzieś zaczyna. Bez mapy terenu szlaku od Częstochowy do Krakowa nawet nie jedź na taką wycieczkę. Szlak jest kiepsko oznakowany.
adamusss Napisano 22 Sierpnia 2014 Autor Napisano 22 Sierpnia 2014 Jakim szlakiem jechać? Nie ma oznaczeń za bardzo? Mam gps w tel jak coś. No ją mam 2 dni zobaczę czy mi starczy.
atizylak Napisano 22 Sierpnia 2014 Napisano 22 Sierpnia 2014 No Szlakiem Orlich Gniazd pieszym lub rowerowym. Tylko w tym samym miejscu czy kajś obok się zaczyna jakiś szlak wieluński i też jest on koloru czerwonego. Weź ze sobą koniecznie mapę. Oznaczenia są ale łatwo je przegapić, pomylić się lub po prostu są jakie są. 2 dni to trochę mało. My jechaliśmy tempem kapelucha ale sprawnie, oglądając zamki z zewnątrz. 3 dni nam na styk wyszło. Zrobiliśmy 270km.
Centek Napisano 24 Sierpnia 2014 Napisano 24 Sierpnia 2014 http://mapa.ump.waw.pl/ump-www/?zoom=14&lat=50.81128&lon=19.15434&layers=B000000FFTFF&mlat=50.81587&mlon=19.16951 Zaznaczyłem miejsce gdzie pod Częstochową rozchodzą się Szlaki Orlich Gniazd (kropkowany-rowerowy, przerywany-pieszy) widać też jak się z peronu dostać na szlak (na północ jest też czerwony wieluński). Prześledź sobie oba warianty Orlich Gniazd i kup papierową mapę bo znając życie w telefonie padnie bateria właśnie wtedy kiedy będziesz szukał szlaku w lesie Rowerowy można zrobić w dwa dni ale na spokojnie lepiej zaplanować te dwa noclegi. Pieszy wydaje mi się, że trzeba rozbić na 3 dni aczkolwiek nie jechałem go jeszcze.
wojtas7 Napisano 27 Sierpnia 2014 Napisano 27 Sierpnia 2014 czytałem że lepiej rowerem jechać wariant pieszy bo w rowerowym jest dużo asfaltów, ale co kto lubi ;-)
lucass3 Napisano 27 Sierpnia 2014 Napisano 27 Sierpnia 2014 Piesze szlaki zawsze są lepsze niż rowerowe, dają więcej frajdy z jazdy w terenie; rowerowe są bardziej "lightowe" przeznaczone na rodzinne niedzielne wycieczki.
lucass3 Napisano 27 Sierpnia 2014 Napisano 27 Sierpnia 2014 Mówię z tego co na razie zaobserwowałem, być może się mylę bo doświadczenia nie mam zbyt dużego
adamusss Napisano 27 Sierpnia 2014 Autor Napisano 27 Sierpnia 2014 Dzieki wielkie. Zobaczę sobie później. Jednak mam trochę czasu na planowanie znowu bo we wtorek pogoda ze mną wygrała...ehh
adamusss Napisano 28 Sierpnia 2014 Autor Napisano 28 Sierpnia 2014 Centek, dzięki wielkie super widać jak trzeba jechać
andi333 Napisano 29 Sierpnia 2014 Napisano 29 Sierpnia 2014 Małe ostrzeżenie rowerowy jest bardzo słabo oznaczony,na niektórych odcinkach wręcz fatalnie
TomekZawiercie Napisano 7 Września 2014 Napisano 7 Września 2014 można zacząć w zawierciu chętnie się zabiorę z wami jak coś to na priv
adamusss Napisano 9 Września 2014 Autor Napisano 9 Września 2014 Wróciłem wczoraj...ogolnie tereny i jazda to super,ale...sporo czesc tej przyjemnosci zabiera myslenie i swiadomosc czy dobrze jade. Mimo, iz mialem tam jakas rozpiskę i Hołowczyca w telefonie, bo bez tego mogłbym od razu wracać, to i tak spooooro o drogę pytalem. Wiem, w sumie mnie uprzedzaliscie. Dlugo, by opowiadac, jednak na pewno tam wroce. TomekZawiercie ty chyba bedziesz znal te tereny co? Zawsze moge wskoczyc w pociag i tam posmigac...
TomekZawiercie Napisano 10 Września 2014 Napisano 10 Września 2014 z tymi szlakami to jest różnie, ja od dwóch lat mam dopiero rower górski, mało jeżdżę po szlakach - brak czasu mi doskwiera szlaki były w wielu miejscach od nowa znakowane, ale najlepsze jest to, że mam mapy i spora część jest albo w innym miejscu, albo nieoznaczona wcale albo oznaczona innym kolorem, ogólnie jest wesoło sam ostatnio się pomyliłem i wyjechałem 10km od celu - ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło chętnie porobie za przewodnika - wyznacze jakąś trasę widokowo krajoznawczą
adamusss Napisano 12 Września 2014 Autor Napisano 12 Września 2014 To ugadamy się w jakiś dzień. Może w sobotę nastepna jak nam obu będzie pasować. Tylko ją na górskim nie jeżdżę. Głównie to asfalt...
TomekZawiercie Napisano 13 Września 2014 Napisano 13 Września 2014 jeżeli masz opony trekingowe to po lesie dasz radę, jeżeli szosówka typowa to odpada nie ma u nas tras 100% lasu tylko np 70/30
TomekZawiercie Napisano 16 Września 2014 Napisano 16 Września 2014 w niedziele 50 km przejechane asfaltem do ciągowic, zielonym szlakiem z ciągowic do podzamcza, potem powrót szutrem do bzowa i asfaltem do zawiercia zielony szlak do podzamcza ładnie oznaczony, trasa fajna, na górze chełm ostre zjazdy i podjazdy, polecam początkowo chciałem jechać zielonym szlakiem w drugą stronę - do poręby ale niestety oznakowania brak, w lesie oznaczenie szlaku kiedyś było, w międzyczasie się sporo zmieniło - także nawet nie próbujcie,
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.