Ważę ok 60 kg, jestem dość sprawna i silna. Mieszkam w Beskidzie wyspowym i generalnie chce zaliczać na codzień wszystkie okoliczne leśne drogi, przewyższenia poniżej 1000m. Pewnie inne rejony też mnie skuszą typu Tatry etc.
Potrzebuję sprzętu do agresywniejszej zabawy, coby troszkę dopaminę podbić.
Generalnie ten FOCUS JAM 6.8 wpadł mi w oko bo idealny rozmiar ramy i fajny osprzet, ale faktycznie lekki to on nie jest.