Jestem amatorem, nie jeżdżę na ustawkasz szosowych, nie ścigam się. Nie zależy mi specjalnie, żeby urwać 2waty na oporach toczenia, zakładając opony szosowe, które przy pierwszym kontakcie z kamykiem ulegną zniszczeniu. Zależy mi na uniwesalnych komfortowych, wytrzymałych i dość szybkich oponach.
Załóżmy stosunek 90% asfalt 10% żwir- Zostawiłem margines na drogi, które teoretycznie miały być asfaltowe, a w praktyce jest w nich więcej dziur niż faktycznej drogi xd
Te opony też rozważałem, ale zakładam, że jezdziłeś na dentce, a nie tubeless. Pamietasz, może ile zapasu było w tylnym trójkącie? Podejrzewam, ze opona w tubeless rozejdzie sie o jakies 1-2mm, a to juz balans na granicy ;/. Wieczorem zerknę suwmiarką jak wygląda faktyczny prześwit