Skocz do zawartości

PanLyzka

Nowy użytkownik GZ
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez PanLyzka

  1. Jestem amatorem, nie jeżdżę na ustawkasz szosowych, nie ścigam się. Nie zależy mi specjalnie, żeby urwać 2waty na oporach toczenia, zakładając opony szosowe, które przy pierwszym kontakcie z kamykiem ulegną zniszczeniu. Zależy mi na uniwesalnych komfortowych, wytrzymałych i dość szybkich oponach. Załóżmy stosunek 90% asfalt 10% żwir- Zostawiłem margines na drogi, które teoretycznie miały być asfaltowe, a w praktyce jest w nich więcej dziur niż faktycznej drogi xd Te opony też rozważałem, ale zakładam, że jezdziłeś na dentce, a nie tubeless. Pamietasz, może ile zapasu było w tylnym trójkącie? Podejrzewam, ze opona w tubeless rozejdzie sie o jakies 1-2mm, a to juz balans na granicy ;/. Wieczorem zerknę suwmiarką jak wygląda faktyczny prześwit
  2. Tak, producent zapewnia, że koła użyte w tym rowerze są tubeless ready. A przez bikepacking w tym przypadku rozumiem przejechanie powiedzmy 100km asfaltem ( a u mnie w okolicy zdarza się asfalt kiepskiej jakości) po czym zjazd na powiedzmy 2km w "krzaki", żeby rozbić obóz Na tubeless chcę przejść, żeby zminimalizować ryzyko flaka, ale też zwiększyć komfort w późniejszej codziennej jeździe asfaltem Ponadto myślę, że, na jakie opony bym nie zmienił fabrycznych kwend, to bedzie to zmiana na plus, a zależy mi na uniwersalnej oponie służącej powiedzmy 80% asfalt i 20% dobrze zachowany żwir i las
  3. Cześć 🙂 Niedawno kupiłem Felta VR40. Na co dzień jeżdżę głównie po asfalcie (różnej jakości), ale pojawił się pomysł na weekendowy bikepacking, więc rozważam zmianę opon i przejście na system tubeless. Fabrycznie mam założone Kenda Kwest 700x32. Na początku myślałem o Panaracer GravelKing SS w rozmiarze 700x35c, ale nie mam pewności, czy zmieszczą się w tylnym trójkącie. Znalazłem co prawda na forum informację, że ktoś jeździ na 35c, jednak obawiam się, że w systemie tubeless opona może wyjść trochę szerzej i zacznie ocierać o ramę. Alternatywnie rozważam Vittoria Terreno Zero G2.0 w rozmiarze 700x32c. Pojawił się też pomysł, żeby połączyć oba modele – założyć Vittorię 32c z tyłu, a GravelKinga 35c z przodu. I tutaj moje pytanie: co sądzicie o takim miksie? Spotkałem się z opiniami, że niektórzy jeżdżą na szerszej oponie z przodu, a węższej z tyłu i sobie chwalą, Chat GPT twierdzi, że to dobry pomysł ale nie wiem, jak to wygląda w praktyce. Czy ktoś z Was stosował takie połączenie? A może ktoś jeździ na tubeless w Felcie (VR40/VR30/VR60 to chyba ta sama rama i widelec) na oponach 35c i może podzielić się doświadczeniem? Chętnie przyjmę też sugestie konkretnych modeli opon pod taki styl jazdy. Z góry dzięki za pomoc!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...