Skocz do zawartości

PanLyzka

Nowy użytkownik GZ
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia użytkownika PanLyzka

Świeżak

Świeżak (1/13)

  • Pierwszy post
  • Conversation Starter

Ostatnio zdobyte

0

Reputacja

  1. Jestem amatorem, nie jeżdżę na ustawkasz szosowych, nie ścigam się. Nie zależy mi specjalnie, żeby urwać 2waty na oporach toczenia, zakładając opony szosowe, które przy pierwszym kontakcie z kamykiem ulegną zniszczeniu. Zależy mi na uniwesalnych komfortowych, wytrzymałych i dość szybkich oponach. Załóżmy stosunek 90% asfalt 10% żwir- Zostawiłem margines na drogi, które teoretycznie miały być asfaltowe, a w praktyce jest w nich więcej dziur niż faktycznej drogi xd Te opony też rozważałem, ale zakładam, że jezdziłeś na dentce, a nie tubeless. Pamietasz, może ile zapasu było w tylnym trójkącie? Podejrzewam, ze opona w tubeless rozejdzie sie o jakies 1-2mm, a to juz balans na granicy ;/. Wieczorem zerknę suwmiarką jak wygląda faktyczny prześwit
  2. Tak, producent zapewnia, że koła użyte w tym rowerze są tubeless ready. A przez bikepacking w tym przypadku rozumiem przejechanie powiedzmy 100km asfaltem ( a u mnie w okolicy zdarza się asfalt kiepskiej jakości) po czym zjazd na powiedzmy 2km w "krzaki", żeby rozbić obóz Na tubeless chcę przejść, żeby zminimalizować ryzyko flaka, ale też zwiększyć komfort w późniejszej codziennej jeździe asfaltem Ponadto myślę, że, na jakie opony bym nie zmienił fabrycznych kwend, to bedzie to zmiana na plus, a zależy mi na uniwersalnej oponie służącej powiedzmy 80% asfalt i 20% dobrze zachowany żwir i las
  3. Cześć 🙂 Niedawno kupiłem Felta VR40. Na co dzień jeżdżę głównie po asfalcie (różnej jakości), ale pojawił się pomysł na weekendowy bikepacking, więc rozważam zmianę opon i przejście na system tubeless. Fabrycznie mam założone Kenda Kwest 700x32. Na początku myślałem o Panaracer GravelKing SS w rozmiarze 700x35c, ale nie mam pewności, czy zmieszczą się w tylnym trójkącie. Znalazłem co prawda na forum informację, że ktoś jeździ na 35c, jednak obawiam się, że w systemie tubeless opona może wyjść trochę szerzej i zacznie ocierać o ramę. Alternatywnie rozważam Vittoria Terreno Zero G2.0 w rozmiarze 700x32c. Pojawił się też pomysł, żeby połączyć oba modele – założyć Vittorię 32c z tyłu, a GravelKinga 35c z przodu. I tutaj moje pytanie: co sądzicie o takim miksie? Spotkałem się z opiniami, że niektórzy jeżdżą na szerszej oponie z przodu, a węższej z tyłu i sobie chwalą, Chat GPT twierdzi, że to dobry pomysł ale nie wiem, jak to wygląda w praktyce. Czy ktoś z Was stosował takie połączenie? A może ktoś jeździ na tubeless w Felcie (VR40/VR30/VR60 to chyba ta sama rama i widelec) na oponach 35c i może podzielić się doświadczeniem? Chętnie przyjmę też sugestie konkretnych modeli opon pod taki styl jazdy. Z góry dzięki za pomoc!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...