@nossy po roweroselekcji dowiedziałem się, że Madone w rozmiarze L, Filante w rozmiarze L, Propela Bartek odradzał, TCR mówił, że można rozważyć ale raczej nie (bo słabo się sprzedaje), o Orbei raczej zdawkowo - czyli wskazanie było raczej jednoznaczne - Wilante Mówiłem mu, że chyba wolę większy drop w moim Domane 56, niż w Dafy r. 58. Powiedział mi, że to dlatego że nie jestem profesjonalistą i przeszkadza mi duże wyciągnięcie na rowerze i jazda na ugiętych łokciach... Tutaj mi się trochę to nie klei, bo zawsze myślałem, że generalnie rozmiarówki są zawyżone i lepiej brać mniejszy rozmiar niż większy z ledwo odklejonym siedzeniem od górnej rury. No ale nic...
Evanlite New Disc 50, Sapim D-Light, DT Swiss 350 + GP5000.
To jest trochę słąba sytuacja, bo z jednej strony człowiek liczy na okazje końcowo sezonowe, a z drugiej rozum podpowiada, to samo co Wy piszecie - zostaw to co masz i spóbuj pojeździć.
A co do tych okazji, to zaobserwowałem, że ruch w interesie jest niezły nawet późną jesienią. Miałęm na oku okazyjną Emodndę SLR - sprzedana, przed wczoraj znalazłęm Filante SLR - dziś przeszedłem do negocjacji cenowych, a tu mi piszą, że już sprzedana. Patrzę na różne rowery, ale chyba nie będę się bardzo spinał i pojeżdżę na Dafy z Evenlitami. Jeśli w międzyczasie zdarzy się coś ciekawego to kupię, jeśli nie to zaczekam ten rok. Myślę, że na wiosnę jeszcze trudniej będzie kupić coś sensownego w rozsądnych pieniądzach. Za rok na pewno będę wiedział więcej o sobie i swoich rowerach z kołami
Strasznie długo już wisi, a chyba też jest niezły co? https://www.olx.pl/d/oferta/rower-szosowy-trek-madone-sl7-gen8-l-karbon-pomiar-mocy-CID767-ID16wAxR.html?reason=observed_ad tylko nie kupujcie proszę, bo jestem w czasie negocjacji