Skocz do zawartości

ic1856

Nowy użytkownik
  • Liczba zawartości

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia użytkownika ic1856

Świeżak

Świeżak (1/13)

  • Conversation Starter
  • Od miesiąca
  • Od tygodnia
  • Pierwszy post

Ostatnio zdobyte

0

Reputacja

  1. Cześć wszystkim, Powoli przymierzam się do stworzeniu customowych kół pod gravela. Temat aż tak mi się nie pali, to raczej projekt na spokojne kompletowanie części, więc postanowiłem zrobić najpierw solidny wywiad na chińskim rynku. Szukam piasty tylnej o bardzo konkretnej specyfikacji i zauważyłem, że znalezienie odpowiedniego modelu jest obecnie sporym problemem. Moje żelazne wymagania co do tylnej piasty: 28 otworów Szprychy J-Bend (chcę uniknąć Straight Pull ze względu na koszty szprych i wygodę serwisu) Centerlock Oś 142x12 Bębenek HG (wersja szosowa, pod kasetę 105 12s) Prawdziwy Star Ratchet na DWIE sprężyny (to absolutny wymóg) Moje śledztwo i chińskie "optymalizacje": Spędziłem ostatnie dni na przekopywaniu ofert m.in. Goldixa (modele M310, R370, GDX370), ZTTO i Venforta. Sprzedawcy na czacie potrafią zakląć się na wszystko, że ich piasty mają klasyczne dwie sprężyny i jednocześnie wysyłać ich przekrój, który temu zaprzeczał (picrel w załączniku) Praktycznie wszystko, co ma J-Bend i Centerlock, to teraz tańszy w produkcji klon systemu EXP (jedna sprężyna na osi, a wewnątrz bębenka pusto lub zwykła twarda tulejka/spacer). Pierścień wkręcony na stałe w korpus, brak symetrii - czyli dokładnie to, czego chcę uniknąć. Ominąłem też szerokim łukiem dziwne aukcje podrabianych DT Swiss 350, gdzie w jednym opisie potrafili zmiksować Boost, Straight Pull i system zapadkowy. Pytanie do zaplataczy: Czy ktoś z Was, kto na bieżąco zamawia i serwisuje chińskie piasty, trafił na model, który realnie spełnia wszystkie powyższe punkty? Czy jakaś marka (może jakiś konkretny wypust ZTTO albo Venforta) wciąż robi hybrydę J-Bend + Centerlock z klasycznymi dwoma pływającymi pierście niami i dwiema sprężynami? Zapraszam do dyskusji
  2. Hejka forumowicze, planuję zmienić rower i zakładam, że będzie to przesiadka z wysłużonego trekkinga krossa transa 5.0 na gravela. Dlatego w tym temacie chciałbym się spytać właśnie jak to jest z geometrią tych nowszych Silexów 400. Strona producenta podpowiada, że bardziej komfortowy będzie dla mnie rozmiar L. Długość nogi, mierzona od okładki książki przy kroczu wyszła mi ok. 87 cm, długość ramion niecałe 60 cm, wzrost 181cm, kalkulator Meridy podpowiada, że w sumie jestem na granicy rozmiarów i że bardziej komfortowy będzie rozmiar L. No ale w sumie jak przy tych parametrach zjadę w kalkulatorze rozmiarów do wzrostu 180cm, to nawet nie bierze L pod uwagę jako komfortowego i od razu proponuje M, więc dosyć dziwacznie to działa. Do tej pory testowałem jednego Gravela i był to decathlonowy Triban GRVL 520 Subcompact rozm. L (stack 603, reach 395 mm - stosunek ok. 1,53). Zrobiłem na nim od ręki 80km, no i pod koniec czułem lekki dyskomfort w karku, a klamkomanetki musiałem jak najmocniej przybliżyć do siebie, żeby w miarę ich używać (choć brakło kilku milimetrów, żebym miał wygodny zasięg do hamulców), więc myślę, że miałem trochę za daleko kierownicę. Co prawda, niezależnie od wersji, w przypadku Meridy stack:reach wynosi ok. 1,47, ale jest to rekompensowane dłuższą ramą oraz krótszym mostkiem, co ma sprawić, że ten rower powinien być w miarę wygodny przy przesiadce na rowery o gravelowej geometrii. W internecie znajduję sprzeczne informacje na temat tego którego brać - jakiś ekspert się wypowie i doradzi? PS - w przypadku rowerów z Decathlonu można w jasny sposób przetestować rower - a gdzie mógłbym przetestować jak mi leży Silex? Ktoś może wie czy jakiś sklep rowerowy w Poznaniu lub okolicach udostępnia klientom możliwość przetestowania wygody jazdy? Pzdr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...