Skocz do zawartości

maniek55

Nowy użytkownik
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia użytkownika maniek55

Świeżak

Świeżak (1/13)

  • Pierwszy post
  • Reaktywny
  • Conversation Starter
  • Od tygodnia
  • Od miesiąca

Ostatnio zdobyte

0

Reputacja

  1. No Panowie kusicie tymi karbonowymi MTB, oczami to już je kupiłem, ale jak tak się zastanawiam to dochodzę do wniosku czy dla mnie, niedzielnego rowerzysty warto wybierać karbonowy MTB do jazdy po mieście i w lekkim terenie. Raczej bym nie wykorzystał potencjału takiego roweru jeżdżąc wokół Warszawy. Kadencji nie mierzę, na pewno moja technika kręcenia pozostawia dużo do życzenia. Ogólnie w tym moim Giancie z 3x8 to najbardziej używalny dla mnie zakres to 3x5-8, a 2 z przodu do podjazdów na mosty itp, stąd zacząłem patrzeć na rowery co mają te 40-42T z przodu. Cieńsza opona 45-50mm też w teorii powinna stawiać mniejsze opory.
  2. A jak z rozmiarem tych DSXów? Przy Krossie raczej nie mam co się zastanawiać między L a XL, bo ewidentnie wychodzi mi XL przy 186cm wzrostu. Przy DSX wypadam między L a XL. Próbuję wywnioskować cokolwiek z różnic geometrii ramy między Eskerem a DSXem, ale te różnice w cyferkach w sumie nic mi nie mówią, bo się na tym kompletnie nie znam. Patrzę to obecnie ciężko też gdzieś w Warszawie o te rowery stacjonarnie, żeby się do nich przymierzyć.
  3. Hej, szukam uniwersalnego roweru "do wszystkiego", w miarę komfortowego (bez agresywnej poziomej szosowej pozycji). Wzrost 186cm, waga 95kg. W oko wpadł mi Esker Flatbar (https://kross.pl/esker-flatbar-czarny-zielony-polysk#) lub Mariny DSXy. Ewentualnie Giant Fastroad AR1, z tym że specyfikacja podaje max 42mm oponę lub Trek FX Sport Al, ale tutaj z tego co widzę i 42mm opona i osie QR, co w cenie prawie 5k chyba średnio wypada. Obecnie mam starego 15-letniego MTB Gianta z napędem 3x8. Najmniejszej zębatki z przodu nie używam wcale, stąd też wydaje mi się, że rozsądnie jest nie iść w MTB z racji tego, że napędy w nich to 90% 1x i z przodu 32-34T (ogólnie chcę napęd 1x). Myślę, że brakowałoby mi prędkości (płaskie mazowieckie). Chcę też mieć w miarę szeroką oponę, żeby móc zapuszczać się na szutry i w lekki las. Płaska kierownica, bo miałem kiedyś okazję przejechać się rowerem z barankiem i to nie moja bajka. Wolę szerszą kierownicę. Jednorazowe max dystanse 50-100km. W tym budżecie myślę, że fajnie mieć już sztywne osie. Czy coś z tych wymienionych godne jest wydania pieniędzy? A może coś innego, na co sam nie trafiłem szukając w googlach?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...