Witam. Jakiś rok temu gdy złapałem gumę, zauważyłem że mam luz w tym kole. Nie jest duży, tak na oko około 1-2 mm od pionu w obie strony. Od tamtego czasu nic z tym nie robię rower jeździ, koło się kręci, ale z tyłu głowy gdzieś mam tą myśl, że tak nie powinno być. Jedyne co mi przychodzi na myśl to zużyte łożysko w piaście, albo cała piasta już zużyta, a może wyrobione mocowanie w widelcu ramy. Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć jaka może być przyczyna?