Skocz do zawartości

Meliur

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    25
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez Meliur

  1. Jakby cię kusił zadbany Rift Zone 2 na nowej ramie z 2023r. to mam taki wystawiony. I tutaj bez żadnej ściemy, wszystko porządnie opisane a rower naprawdę w bardzo dobrym stanie.

    https://allegrolokalnie.pl/oferta/marin-rift-zone-2-rozmiar-l-na-ramie-z-2023r

    Są tam fotki w wysokiej rozdzielczości to można sobie obejrzeć dokładnie.

    Sprzedaż poza Allegro to z automatu -500zł (tyle mniej więcej wynosi prowizja) i przesyłkę biorę na siebie (około 180zł).

    Można mi tam na czacie napisać to dam kontakt do siebie bo wiadomo że tu na forum gorzej z zaufaniem, tym bardziej że rzadko się udzielam.

     

     

  2. Jako że ostatnio składałem od podstaw Marina RZ (dotarła nowa rama na gwarancji) a mój drugi full czekał na grupę linkglide to odpaliłem sobie Kentfielda. Wyleciała sztyca amortyzowana NCX (zatarte i wyrobione trzpienie przez brak serwisu - kolega jeździł 3 lata). Krótsza kierownica Kellysa też robi robotę, przynajmniej się mieszczę do piwnicy :)

    Fajnie się tym jeździ tylko telepie :) Jako awaryjny rower daje radę. Tak samo w tej konfiguracji fajna maszyna na grzyby :)

     

    vv.webp

    • +1 pomógł 3
  3. Prawie nowy bo używany około półtora miesiąca do momentu gdy mi nie pękła rama w Marinie Rift Zone. Fajnie zmienił pracę zawieszenia w tym rowerze. Nie wiem jak do skoków ale do jazdy po lesie jest o niebo lepszy od dampera sprężynowego bo prasuje jak masełko i wybiera liście :)

    Opis i zdjęcia w aukcji:

    https://allegrolokalnie.pl/oferta/amortyzatordamper-marzocchi-bomber-cr-210x50

    Mam też wystawione dwie sprężyny do niego. 500lbs i 550lbs. Na tej drugiej dobrze mi się jeździło przy wadze około 95kg.

  4. No to grubo pojechane. Wartość roweru wzrosła dwukrotnie :)

    Ja dzisiaj zrobiłem pierwszą dłuższą trasę prawie stockowym egzemplarzem. Hamulce falują przy zjeździe i mocniejszym dociśnięciu - pewnie wina tylko 1 pracującego tłoczka. Jednak nadal bardziej mi się podobają niż v-brake. U mnie rama XL przy wzroście 186cm i w sumie jest ok. Ręce nie bolą, nic nie drętwieje. Na zjeździe czuję się dość pewnie z racji wyprzedzenia widelca do przodu. Krótki mostek za to powoduje że rower jest trochę nerwowy, tu by się przydało coś w granicach 60-70mm ale już nie odległość nie siądzie.

    Tourney póki co daje radę a z 1k ma ukręcone. Zmiana biegów odbywa się prawidłowo z wyjątkiem największej zębatki z tyłu - tutaj ciężko to ustawić i w sumie nawet mi się nie chce. Czasami zdarzy się że przeskoczy łańcuch na najmniejszej koronce.

    Na grzyby i jako rower zastępczy wystarczy :)

  5. Miałem i starszą Acerę i Altura a nawet Alivio co prawda działało to lepiej ale i tak się potrafiło szybko rozregulować. Dopiero od Deore miałem spokój bo w zasadzie wszystko działało od razu + lekka regulacja linki i miałem spokój na rok. Może w nowych odsłonach to poprawili bo wiadomo że technologie z wyższych grup przechodzą później do niższych.

    W sumie można w przyszłości wrzucić 1x9 CUES ale to jak zajadę kompletnie napęd.

  6. Ja ten rower kupiłem pod kątem bezkosztowego użytkowania. Tu się w zasadzie nie ma co popsuć a jak już to przykładowo taka przerzutka kosztuje 40zł. Jeszcze wczoraj chodził mi po głowie plan upgradu:

    1. nowy suport i korba ze sztywną osią.

    2. kaseta 11-48 Shimano CUES + manetka

    3. szersze opony

    Później stwierdziłem że to pogrzebie całą ideę kupna tego roweru. To ma być bestia na której pojadę do sklepu, do pracy czy na grzyby. W lesie postawię pod drzewem czy walnę w krzaki i nie będę się przejmował że się upier@#$ czy że ktoś ukradnie.

    Tourney faktycznie działa fatalnie. Tzn. jeszcze działa mi w dość dobrze zmiana przełożeń na 6 bo 7 największy nie działa od zakupu i próby regulacji nie pomagają bo albo coś ociera albo samo się przerzuca. Na moje tereny jednak wystarcza więc mam to w d...

    Także zostaję na sztycy Suntoura i starym mostku + kierownicy z Kellysa :)

  7. Wywaliłem kierownicę bo za szeroka i miałem problemy z wchodzeniem do piwnicy/windy, itp. Mostek 35mm a kierownica chyba 720mm o ile pamiętam od Kellysa z alu 7005. Sztuca amortyzowana NCX i siodełko WTB Volt.

    Jak grubsze opony to raczej wywalę błotniki bo nie wejdą na bank. O ile z tyłu sakwy będą chronić plecy to z przodu musiałbym wykombinować coś na błoto.

  8. Ja kombinowałem z ciśnieniem i średnio to wyszło. Jest jest opcja zabawy z damperem sprężynowym tylko tu trzeba konkretnie dobrać twardość samej sprężyny jak i kilka innych parametrów.

    Co do roweru to w internecie dużo się słyszy o miękkości zawieszenia Maestro w rowerach Giant, np: model Trance.

    Póki co najprostszym rozwiązaniem wydaje się jazda na niższym ciśnieniu, to czasem sporo daje.

  9. Do sprzedania mam swój rower jakim jest Kellys Tyke 10 na kołach 27,5 i ramie rozmiar M/19 cali.

    Rower modelowo 2017r. kupiony w 2018r. Jeździłem nim po nizinach, okolicznych lasach i na wyprawy po okolicznych wioskach lasach i polach. Posiadam dokument zakupu.

    Cena: 3500zł

    Bardzo szczegółowy opis wraz z rysem historycznym dostępny na aukcji :

    https://allegrolokalnie.pl/oferta/kellys-tyke-10-2017r

    Rower wygląda tak:

    Reszta zdjęć w wysokiej jakości w galerii:

    https://photos.app.goo.gl/68NKTVsyXs6mmvQE9

     

    P1080525_DxO_DxO.jpg

  10. W mostku z systemem C.I.S wszystkie przewody masz poprowadzone przez mostek, następnie specjalne podkładki z otworami i dalej w ramę. Wymiana mostka na inny jest niemożliwa chyba że dokupisz specjalny zestaw nowych podkładek do sterów (zerkałem 2 tygodnie temu to był niedostępny) Następnie trzeba rozpiąć wszystkie przewody w tym hydrauliczny od hamulca i ponownie przeprowadzić. Ogólnie głupie przesmarowanie łożysk wiąże się z rozbieraniem całego bałaganu. Wymiana linki przerzutki to też zabawa w przeplatanie tego przez całą ramę bo pancerz przechodzi w zasadzie przez całość.

    Gdyby nie kombinowali to być może bym już jeździł Thronem :)

    Co do Rift Zone. Główna przyczyna kupna tego fulla to po pierwsze spróbowanie kół 29" - i tu jest super bo idą dużo lepiej niż 27,5 nie mówiąc już o 26. Napęd 1x12 Shimano wymiata w tej konfiguracji. Generalnie jadę szybciej i podjeżdżam łatwiej niż na 2x10 (36/26 i 11-36) + genialna prostota i łatwość czyszczenia.

    Fullem jeżdżę tylko dlatego że mogę to robić dłużej i jechać dalej niż na HT przez zrypany kręgosłup. RZ i jego amortyzacja nie do końca mi odpowiadają. Tj. jest sztywniej, prawie nie buja przy pedałowaniu i podjeżdżaniu ale kosztem wybierania mniejszych nierówności. Można powiedzieć że zawieszenie jest bardziej sztywne i działające jak elastometr niż miękkie i pluszowe jak miałem we wcześniejszym rowerze. Na razie będę kombinował z oponami, ciśnieniem, sag, itp. :) Jeżdżę po drogach leśnych, przeplatanych płytami betonowymi, czasem tłuczeń, korzenie a ostatnie szutry i asfalt bo fajne odcinki dróg rowerowych porobili w okolicy. Full ma dla mnie tą zaletę że wjadę wszędzie a ja lubię eksplorować i odkrywać nowe trasy.

    • +1 pomógł 1
  11. No widzisz. Sam mam 186cm i kupiłem Rift Zone 2 29 rozmiar L. Według rozmiarówki mieszczę się bo jest on do 188cm. Dziwna pozycja na rowerze, bardziej wyprostowana pozycja niż miałem na poprzednim sprzęcie. Szeroka kierownica przeszkadza w windzie i pomieszczeniach. Sztyca musi iść dość wysoko, w zasadzie blisko bezpiecznej granicy (na szczęście dropper ma dość długą rurę i jest ok). Teraz chyba brałbym XL i wrzucił krótką sztycę. Ciężko ogólnie dobrać, najlepiej przymierzyć jednak. Pierwsze jazdy za mną, póki co przyzwyczajam się do całkowicie odmiennego stylu jazdy. Zobaczymy na dłuższą metę czy się polubimy czy nie.

    Kuźwa, czemu zawsze wypadam na granicy rozmiarów :)

     

    Co do Focusa Jam i pokrewnych. Zobacz sobie ile zabawy jest z tym mostkiem i systemem C.I.S

     

    • +1 pomógł 1
  12. Rower kupiony w 2018 r.

    Rok temu wrzucony nowy amortyzator, miesiąc z groszem nowa kaseta, przerzutka, łańcuch i tarcze korby.

    Dwa i pół roku temu pęknięta dolna rura tylnego trójkąta - wymieniona na czarną bo nie chciałem czekać miesiąca na lakierowanie. Fabryczne miały chyba jakąś wadę na spawach bo kilka takich widziałem w necie.

    Trochę obdrapany lakier od buta, sakwy itp. Port w dolnej rurze trzyma pancerz bo ukręciła się śruba bo jakiś lebiega źle wkręcił w serwisie.

    Pęknięty lakier lub mocowanie przy spawie - ciężko stwierdzić.

    Jeżdżę tym turystycznie (wiem  - to profanacja ale jak plecy bolą to nie ma wyjścia) i generalnie jest ok ale człowiek chce czegoś więcej :)

    Specyfikacja Kellys Tyke 10 2017.jpg

    P1080525_DxO.jpg

    P1080535_DxO.jpg

    P1080559_DxO.jpg

×
×
  • Dodaj nową pozycję...