Skocz do zawartości

asda

Nowy użytkownik
  • Liczba zawartości

    11
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez asda

  1. Dłuższa rama ma zdecydowany wpływ na na pochylenie ciała , wg danych katalogowych Gazela 3 przy 19" ma tą długość 610mm (jak na damską ramę to jest dość duża wartość) , zeszłoroczna 3.0 ma 555mm a przymierzany przez ciebie Trans Pacific jest po środku 570mm.

    Mostek w Gazeli jest wpuszczany i ma dość sporą regulację na wysokość (być może był już wyciągnięty maksymalnie) , poza tym szeroki zakres regulacji kąta daje możliwość dopasowania pod siebie - można go dać praktycznie pionowo co znacząco podwyższa kierownicę i "skraca" długość ramy.

    Tegoroczna rama powinna być teoretycznie dobra na ciebie a do pozycji powinnaś się też przyzwyczaić po paru kilometrach - kółko wokół sklepu to za mało aby to stwierdzić.

     

    Gazela 3 rocznik 2016 rama 19" jak najbardziej dla wysokich kobiet. Okazało się, że można było podnieść kierownicę, oprócz regulacji mostka, wbrew temu, co twierdził sprzedawca. Rower kupiony ): Dziękuję!

     

    Coś mnie tam jeszcze martwi w pracy roweru w okolicy korby i suportu, bo nie wiem, czy to normalne, tak jak twierdzili sprzedawca z serwisantem, że na samym początku momentu dopedałowywania, po tym kiedy rozpędzony rower sam jedzie, jest pewien krótki odgłos; myślałam, że to będzie bezszelestne.

  2. Czy Twoim zdaniem tegoroczna geometria może więc bardziej służyć długokończynowej kobiecie? A czy to wydłużenie horyzontalne ma wpływ na większe pochylenie ciała?

     

    Dzisiaj postanowiłam kupić szarą gazelę 3 w bardzo dobrej cenie jak na sklep stacjonarny (rezygnując z białej:( z internetu), ale nie byłam pewna rozmiaru i zarezerwowałam rower do jutra. Chodzi o to, że wyciągając siodełko do mojego wzrostu, chciałam, żeby wyciągnięto również kierownicę, ale można było tylko regulować mostkiem. Nie wiem, czy nie byłam zbyt pochylona: po próbnej jeździe czułam rower na dłoniach, (a przecież kupuję go na wielodniowe wojaże). Zastanawiam się, czy rozmiar M (nie produkują L) ma za małą ramę dla mnie, czy ja po prostu nie umiem jeszcze jeździć. Byłam podekscytowna, może trzymałam się za mocno roweru :) To mój pierwszy rower nie licząc dzieciństwa. W wakacje wynajęłam rower na cały dzień, ale nie zwracałam uwagę, jak mi się jeździ, tylko po prostu cieszyłam się jazdą :).

     

    Kross Pacyfic 19" był zdaniem uczciwego sprzedawcy trochę za mały.

    http://www.kross.pl/pl/trekking/trans-pacific

    Czy po różnicach w geometrii można sądzić, która rama będzie lepsza dla wysokiej? Bo sprzedawca od Gazeli twierdzi, że rower jest dla mnie dobry. Tylko że w ogóle nie widział mnie podczas jazdy. Poza tym powiedział, że różnice między rozmiarami ram są bardzo małe - a na blogu rowerowym przeczytałam, żeby nie słuchać sprzedawców, gdy tak mówią.

     

    Ojej, znów piszę pamiętnik rowerzystki! Poza tym chyba to już nowy wątek. Przepraszam, że zawracam głowę. I dziękuję za wszystkie Twoje komentarze.

     

    Dłuższa rama ma zdecydowany wpływ na na pochylenie ciała , wg danych katalogowych Gazela 3 przy 19" ma tą długość 610mm (jak na damską ramę to jest dość duża wartość) , zeszłoroczna 3.0 ma 555mm a przymierzany przez ciebie Trans Pacific jest po środku 570mm.

    Mostek w Gazeli jest wpuszczany i ma dość sporą regulację na wysokość (być może był już wyciągnięty maksymalnie) , poza tym szeroki zakres regulacji kąta daje możliwość dopasowania pod siebie - można go dać praktycznie pionowo co znacząco podwyższa kierownicę i "skraca" długość ramy.

    Tegoroczna rama powinna być teoretycznie dobra na ciebie a do pozycji powinnaś się też przyzwyczaić po paru kilometrach - kółko wokół sklepu to za mało aby to stwierdzić.

     

    Bardzo Ci dziękuję! Ogromnie dużo znaczy dla mnie Twoja odpowiedź skoro świt :), bo muszę spieszyć się z decyzję. A już byłam o włos od rezygnacji. Twoje zestawienie geometryczne dodało mi otuchy, że wybrany rower nie będzie pomyłką. Dzięki.

  3. Hydroformowanie w zeszłorocznej ramie Gazeli również występowało. Geometria tegorocznej jest nieco inna niż 2015 - jest dłuższa horyzontalnie i ma większą  bazę kół.

    Czy Twoim zdaniem tegoroczna geometria może więc bardziej służyć długokończynowej kobiecie? A czy to wydłużenie horyzontalne ma wpływ na większe pochylenie ciała?

     

    Dzisiaj postanowiłam kupić szarą gazelę 3 w bardzo dobrej cenie jak na sklep stacjonarny (rezygnując z białej:( z internetu), ale nie byłam pewna rozmiaru i zarezerwowałam rower do jutra. Chodzi o to, że wyciągając siodełko do mojego wzrostu, chciałam, żeby wyciągnięto również kierownicę, ale można było tylko regulować mostkiem. Nie wiem, czy nie byłam zbyt pochylona: po próbnej jeździe czułam rower na dłoniach, (a przecież kupuję go na wielodniowe wojaże). Zastanawiam się, czy rozmiar M (nie produkują L) ma za małą ramę dla mnie, czy ja po prostu nie umiem jeszcze jeździć. Byłam podekscytowna, może trzymałam się za mocno roweru :) To mój pierwszy rower nie licząc dzieciństwa. W wakacje wynajęłam rower na cały dzień, ale nie zwracałam uwagę, jak mi się jeździ, tylko po prostu cieszyłam się jazdą :).

     

    Kross Pacyfic 19" był zdaniem uczciwego sprzedawcy trochę za mały.

    http://www.kross.pl/pl/trekking/trans-pacific

    Czy po różnicach w geometrii można sądzić, która rama będzie lepsza dla wysokiej? Bo sprzedawca od Gazeli twierdzi, że rower jest dla mnie dobry. Tylko że w ogóle nie widział mnie podczas jazdy. Poza tym powiedział, że różnice między rozmiarami ram są bardzo małe - a na blogu rowerowym przeczytałam, żeby nie słuchać sprzedawców, gdy tak mówią.

     

    Ojej, znów piszę pamiętnik rowerzystki! Poza tym chyba to już nowy wątek. Przepraszam, że zawracam głowę. I dziękuję za wszystkie Twoje komentarze.

  4. Naturalnie, jak napisano powyżej, warto poszukać roweru z lepszym osprzętem i napędem, bo części włożone do proponowanego Tresse są zupełnie podstawowe. Jednak wygoda i ... uroda roweru to wg mnie zasadnicze kryteria! Nie odrzucałbym zatem ścieżki wskazanej przez sprzedawcę, którą sam kiedyś przebyłem - stopniowej modernizacji roweru. W miarę zużywania się części i ... wzrostu świadomości rowerowych potrzeb. Po dekadzie użytkowania mojego roweru z oryginału została tylko zasadnicza rama, mostek i kierownica. Na początek, gdy zużyje się pierwszy napęd (wolnobieg+łańcuch; zapewne po przebiegu 3-4 tys. km) zamontujesz kasetę dopłacając dodatkowo 150-200 zł za nowe koło z odpowiednią piastą oraz nową prawą manetkę (zmiana liczby biegów z tyłu na 8-9). Być może jest to wydatek łatwiejszy do udźwignięcia niż powiększanie już teraz ceny nowego roweru.

    Tresse oczywiście nadaje się także na dłuższe wycieczki urlopowe, jednak trzeba wiedzieć o ograniczeniach związanych z podstawowym osprzętem. Zwłaszcza zupełnie podstawowe przerzutki mogą nie działać prawidłowo przy dużym obciążeniu (jazda pod górę lub w cięższym terenie, po piachu). Jednak moja znajoma przejechała ostatnio w ciągu tygodnia 400 km po górzystym terenie na tylko nieco lepszym rowerze miejsko-trekingowym (wolnobieg, biegi 3x7, przerzutki Altus). Męczyła się bardziej niż osoby na lepszych rowerach, ale dała radę bez awarii :). Aczkolwiek po powrocie pojawia się mglisty zamiar wymiany roweru...

     

    Naturalnie, jak napisano powyżej, warto poszukać roweru z lepszym osprzętem i napędem, bo części włożone do proponowanego Tresse są zupełnie podstawowe. Jednak wygoda i ... uroda roweru to wg mnie zasadnicze kryteria! Nie odrzucałbym zatem ścieżki wskazanej przez sprzedawcę, którą sam kiedyś przebyłem - stopniowej modernizacji roweru. W miarę zużywania się części i ... wzrostu świadomości rowerowych potrzeb. Po dekadzie użytkowania mojego roweru z oryginału została tylko zasadnicza rama, mostek i kierownica. Na początek, gdy zużyje się pierwszy napęd (wolnobieg+łańcuch; zapewne po przebiegu 3-4 tys. km) zamontujesz kasetę dopłacając dodatkowo 150-200 zł za nowe koło z odpowiednią piastą oraz nową prawą manetkę (zmiana liczby biegów z tyłu na 8-9). Być może jest to wydatek łatwiejszy do udźwignięcia niż powiększanie już teraz ceny nowego roweru.

    Tresse oczywiście nadaje się także na dłuższe wycieczki urlopowe, jednak trzeba wiedzieć o ograniczeniach związanych z podstawowym osprzętem. Zwłaszcza zupełnie podstawowe przerzutki mogą nie działać prawidłowo przy dużym obciążeniu (jazda pod górę lub w cięższym terenie, po piachu). Jednak moja znajoma przejechała ostatnio w ciągu tygodnia 400 km po górzystym terenie na tylko nieco lepszym rowerze miejsko-trekingowym (wolnobieg, biegi 3x7, przerzutki Altus). Męczyła się bardziej niż osoby na lepszych rowerach, ale dała radę bez awarii :). Aczkolwiek po powrocie pojawia się mglisty zamiar wymiany roweru...

    Dzięki. Ostatecznie kolorystyka i krytyczne komentarze odnośnie specyfikacji zniechęciły mnie do kupna. Więc dalej szukamy się z rowerem :)

    Srdecznie dziękuję wszystkim, którzy pomogli mi podjąc decyzję odnośnie Tresse :)

  5. Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Z tymi gazelami 3.0 z zeszłego roku z ramą 19” (w dodatku w kolorze białym J) jest już krucho. Ciekawe, czy ta tegoroczna edycja czymś przewyższa, poza ceną, zeszłoroczną. Pan z hurtowni coś mi tlumaczył o nowej technologii wytwarzania ram i lepszym supporcie edycji 2016. Hmm, nie wiem, czy to prawda, czy tylko usprawiedliwianie gorszej przerzutki tylnej. Jeśli cena 3 i 4.0 będzie zbliżona to rozumiem, że brać starszą.

    Jeśli chodzi o dozbrojenie crossa, to właśnie w tym celu wybrałam się dziś zobaczyć rometa orkan 2, ale przemiłe panie sprzedające, szczęśliwe posiadaczki gazel, zniechęciły mnie do zakupu. Nakłoniły do kupna oczywiście gazeli ;) i nie był to wcale marketing, bo juz wyprzedały wszystkie gazele na ten rok. Tym sposobem powróciłam do roweru, który odrzuciłam na samym początku za toporny wygląd, a w międzyczasie b tanie egzemplarze się wyprzedały. Więc zastanawiam się, czy szybko chwytac przyczajoną gdzieś gazelkę, czy w weekend wybrać się na przymiarkę wheelera cross 6.1. Lite (mają tu ramy 52cm)?

    Czy na crossie pozycja będzie niestety bardziej pochylona niż na trekkingu? (wolę wygodnie się rozglądać, niz skupiać na pokonywaniu dystansu).

    Przepraszam za rozwlekłą wypowiedź, ale wybieranie roweru okazało się dośc emocjonalne J

  6. Bardzo proszę o porównanie poniższych rowerów. Czy te nowsze roczniki są lepsze? Może ktoś ma osobiste doświadczenie z gazelą?

    Za wszystkie komentarze będę wdzięczna.

     

    Potrzebuję rower na miasto i okazjonalne podróże po Polsce. Jestem b wysoka (177) i b szczupła. Rama 19" na Trans Pacyfiku raczej była za mała; mam nadzieję, że geometria Gazeli będzie dla mnie łaskawsza, ale jeszcze nie miałam okazji jej wypróbować. Opony wydają mi się dość wąskie, czy dają radę poza asfaltówką? Zależy mi, żeby rower nie był ciężki, ale do 1500 zł chyba trudno o coś lżejszego. Różnie podawana jest waga 3.0 vs 3, raz 15 kg raz 17, ale to chyba różnica wyposażenia?  

    Nie zależy mi na jak największej ilości biegów, ale na solidności osprzętu.

    http://www.romet.pl/Rower,GAZELA_30,10,679,680,14113,2015.html

    http://www.romet.pl/Rower,GAZELA_3,10,700,701,14468,2016.html

    http://www.romet.pl/Rower,GAZELA_40,10,679,680,14111,2015.html

    http://www.romet.pl/Rower,GAZELA_4,10,700,701,14466,2016.html

     

    Pozdrawiam serdecznie

  7. Może ktoś zechce pochylić się nad moim problemem i pomóc mi nie zmarnować pieniędzy, za co będę bardzo wdzięczna.

    Porzebuję roweru na miasto, a w urlop do podroży po Polsce .Planowałam kupić  Krossa Trans Pacific za 1500 (staram się zamknąć w tej cenie) w sklepie stacjonarnym, ale jestem bardzo wysoka (178 cm, długie nogi i ręce) i pan sprzedający stwierdził ze rama 19" jest trochę za mała dla mnie. Podsunął mi ten rower:

    http://www.kross.pl/pl/2014/modo/tresse

    za 1200 i zaproponował zniżkę na wyposażenie.

    I rzeczywiście doskonale mi się na nim jeździło, czułam ze płynę :) Ale mam szereg wątpliwości:

    pomijam kolorostykę, która mi nie pasuje, bo już mam swoje lata; w specyfikacji przeczytałam, że rama jest 18" (to dlaczego było mi tak wygodnie?); czy taki rower jest odpowiedni na dłuższe przejażdżki, wytrzymają opony? Czy wolnobieg vs kaseta jest taki ważny? Z tego co czytam wynika, że wolnobieg jest zły, ale sprzedawca twierdził ze rama jest ważniejsza od osprzętu i gdy zetrze się wolnobieg za ok 150 wymienię na kasetę. Czy sprzedawca dobrze mi radzi?

    Pozdrawiam rowerzystów :)

     

     

×
×
  • Dodaj nową pozycję...