Powitoł Do najbliższej morskiej plaży mam 595km, w zimie dostaję pokrzywki termicznej, do sklepu po buły mam ubitym gruntem albo 10 pięter w dół i 20metrów w bok, mam za mało pary żeby takim czymś w teren jeździć. Użytkowo więc tłuściochy są u mnie bardzo nisko. Cóż zrobić jak głupie serce woła: CHCEM TAKIEGO!!! Im brzydsze tym ciekawsze Taki paskud na ten przykład: http://fat-bike.com/2012/12/mpls-bike-co-introduces-the-full-carbon-murphy/ A czy taki pisze się w temat?
Proto 1,01 poskładany przez Ojczulka z części znalezionych na strychu i w piwnicy. Ergonomia kulała więc kilka zmian od tej fotki już dokonano (m.in. inna przekładnia kierownicza i zmodyfikowany napęd z którym cały czas walczymy). Służy głównie Chrześnikowi (lat 5) do wożenia mojej Córy (15miesięcy) więc raczej spokojny cruiser z niego
Jak ktoś zainteresowany to mogę w weekend fotek dorobić