Trochę się uspokoiłem , bo już myślałem że to coś poważniejszego.
Czy jazda z tym może powodować jakieś dalsze następstwa ( mam na myśli nie używanie blokady ) - nie chciałbym zostać bez rowery w najbliższych 3-4 tygodniach ?
Chętnie też namiary na dobre serwisy , które wysyłkowo by to naprawiły i przeserwisowały - wspomniana wcześnie Harfa krzyknęła za serwis 390 zł co wydaje mi się trochę przesadzone biorą pod uwagę cen nowego około 1500 zł.