Skocz do zawartości

axolotl

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    130
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez axolotl

  1. Siodelko owszem bardzo dobrze wyprofilowane, niezle sie ugina, ale prawda jest jedna. Bez wkladki (pampersa) jezdzic sie na nim nie da:/ Strasznie boli siedzisko Pozdro @ll
  2. No coz, nie ma sie co rozpisywac, rowerek jest swietny, bosko sie na nim jezdzi, tylko niestety tak to juz jest , ze jak cos pada ( u mnie blokada amora) i rower jedzie do serwisu na 2 tygodnie po 3ch dniach uzytkowania to zaczynamy coraz mniej lubiec swoj sprzet :/ Poza tym rower wymaga regulacji po kilku kilometrach ale nie bede sie rozpisywal bo to juz jest ustalone na forum. Teraz troche zaluje , ze nie kupilem Giant'a Yukona, amor ten sam w zasadzie ale moze trafilbym na jakis "normalny" egzemplarz ( to takie moje glupkowate zale, po prostu rozpacz) jak cos pada po 3 dniach od kupna i czeka sie okolo 2 tygodnie na naprawe...qrw.......!! Pozdro @ll
  3. No i stalo sie, zakupilem to "cudo" czyt. Kross'a a4 Mam go 3 dni i amorka szlag trafil, zablokowalem go, gdyz jezdze duzo po asfalcie i juz odblokowac sie nie da :/ Owszem blokada kreci sie ladnie w obie strony, niestety amor nie reaguje :/ Co do strzelania przy korbie to tez to posiadam, mam nadzieje, ze to sie jakos ladnie wytrze ( ulozy). Natomiast denerwuje mnie jedno, przy wiekszym nacisku na pedalki mam dziwne odglosy, tak jakby tylna przerzutka cos tam chciala zrzucic w dol lancuch, nie wiem jak sie do tego odniesc bo w zasadzie tylko przy nacisku to jest wyczuwalne :/ Jutro pojade do serwisu, mam nadzieje, ze doprowadza mi rower do porzadku, martwie sie jednak tym amorkiem, mieliscie cos podobnego? Dlugo wam trzymali rower , czy wymienili na miejscu ? bede wdzeiczny za jakiekolwiek info Pozdro @ll
×
×
  • Dodaj nową pozycję...