Skocz do zawartości

IvanMTB

Mod Team
  • Liczba zawartości

    8 849
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    44

Zawartość dodana przez IvanMTB

  1. Nie drobiazg tylko socjotechnika. Wystarczy dostatecznie długo i głosno powtarzać a w odbiorze spolecznym każde, nawet najwieksze kłamstwo i szfindel nabiorą sznytów prawdziwości i Prawd Objawionych naprzeciwległym zasię biegunie, tak samo łatwo w świadomości spłecznej zepchnac fakt do poziomu plotki, kłamstwa lub w najlepszym wypadku podejrzanej sprawki... Taki lajf niestety... Najlepszy przykład to pokutujace od 1939 roku i utrwalane niejednokrotnie w pamieci popularnej mity o polskich szarżach ułańskich na niemieckie czołgi... Szacunek... I.
  2. W porówaniu do 6-7PSI? Beton i to taki na silos atomowy Ugina się i plywa dopiero przy 4PSI, sprawdzone empirycznie Prezesie Co do patentu z wodą to tez potwierdzam. Rusza nawet najtrwalszy lakier. Szacunek... I.
  3. Preezesie... Takich starych trików Prezes nie zna? Wody kapkę zapodać pod chyta strzykawką. Puszcza aż miło... Co zasię tyczy wykałaczek... 2 zestawy mam przećwiczone. Cromoto/Twardzioch/Dętka/P35 oraz Kramp/Twardzioch/Bezdętka/Nora Róznica cisnień wzgledem opcji 1 do 2 minus około 1.5-2 psy. Zestaw 1 mimo węższej obreczy, wyższego ciśnienia i krótszego A2C lepiej się gnie w terenie niż zestaw nr dwa. Konsekwentnie nadgarstki obrywaja bardziej w drugim przypadku. Osobićie popróbowałbym Firestarter'a, bo jeśli to widelczyk o charakterystyce Cromoto to bedzie o przyjemniejszy w obcowaniu niż Kramp/ECR... BTW, opinie Prezesa jakoby oba widelce były kowadłami nie liczy sie, gdyz on sam cierpi na rozdwojenie jaźni ; Anorektyczny, gnacy sie widelec i do tego jakaś chuda, krosiarska opona nadmuchana jak stoczniowiec po wypłacie ... tymbardziej, że komfort onego "kowadła"' i Twardziocha odstawia na laaata świetlne to co oferuje prezesowski Rychtar... ... co oczywiscie jest do skorygowania normalniejsza oponą/ciśnieniem Szacunek... I.
  4. Psiakrewka... Tak to jest jak człowiek wpisuje wszystko ładnie, z uszami jak boziaprzykazała. Jak bym wrzucił samo "Firesterter" BAM! Prysz bardzo, ale jak już "Salsa Firestarter" to lipka... A Geriavi to odrazu, na wszelki 2 łyżeczki poproszę. Albo całą floszke, będzie na zaśpotem Szacunek... I.
  5. Tak dzisiaj trafiłem przez inne poszukiwania i postanowiłem sprawdzić, czy ktoś nadmieniał. I wygląda, iz powyżej to jedyna notka... A przecie jest w wersji tak stalowej jak i węglowej Jak ja to kurtka przespałem :blink: A2C 483mm i zapewne bliżej mu do Cromoto niż tępego Krampa i ECR'a... Szacunek... I.
  6. Może faktyucznie 460 to przeginka, ale 470 już powinno być OK. A 480-485 już na pewno ideolo... Jednakowoż... U mnie był Cromoto A2C 468mm, w ramie On-One Inbred optymalizowanej pod 100mm i jakoś nie zauważyłem żądnych dramatów. Teraz mam A2C 483 i koło 29+ w ramie optymalizowanej pod 100-120mm i wyobraź sobie jest też git... Krampus BTW ma 483 a nie 486... Z innej beczki, mocowanie hamulca PM i A2C powyżej 480 oraz budżęt 400 ziko to już absolutnie jest no-no option Szacunek... I.
  7. Kłaniam, W tym budżecie i z tymi wymaganiami to tylko jakieś w pełni aluminiowe padło np Force MTB29 lub używka. No chyba że wykopiesz jakiegoś węglowego Kitajca na Alibabie lub ebajcu. Najważniejsze aby miał A2C 460-470mm, jako ekwiwalent amortyzowanej 100-tki... Szacunek... I.
  8. Ja nie z tych co mają abla na "niepewną" pogodę Szacunek... I.
  9. Prooooszę-Cię... Fair weather rider only? Trzeba twardym być, nie mientkim siuśkiem Bycie człowiekiem "północy" zobowiązuje Szacunek.. I.
  10. Nie wiesz kolego co to znaczy przesada Zgrabny ten Święty... Tylko mógłby mieć więcej pojemnośći, bo te 33c cośtak wyglada na granicy dużo/max... Szacunek... I.
  11. Jak fajnie, że tak dokładnie mnie znasz Rambol Szkoda tylko, że z tego co napisałeś zgadzają się jedynie 2 opcje. Melexy i fałki. Stal jest nie dla każego, pomimo, że można ją stosować do wszystkiego. Z odchudzaczy się zlewam a reszta jakoś nie znajduje się w kregu moich zainteresowań, czytaj nie posiadam opinii emocjonalnej. Ciężko nie mieć subiektywnej opinii gdyz to MOJA WŁASNA opinia. Obiektywne, to są tylko obiektywy w aparatach i to na dodatek analogowych bo w cyfrakach matryca zafałszowywuje obraz. Aberacje i tesprawy jak by się ktoś pytał... Trzeba było nie nadmieniać o elektryce, to byś nie zarobił minusa na "dzieńdobry" Szacunek.. I.
  12. Zatem złe forum kolego. Poszukaj takiego o melexach Szacunek... I.
  13. Fajnych miejsc to jest worek, szczególnie jak się człowiek nie ogranicza do trail centres... Long Mynd, Snowdon, Cadair Idris, Doethie Valey, Peak District, Lake District, Dales... Tylko wyposażyć się w mapy i można wsiąknąć Trail centers za wiele nie odwiedziłem ale mogę się podzielić wrażeniami... Llandegla - niezgorszy flow, słabe zakończenie, trochę nudna 2 sekcja po podjeździe - fireroad przez wycinkę. Jak dymie to zazwyczaj w nos. Słabo wpływa na morale. Mimo to warto objechać jak się jest w okolicy. Cwmcarn - klasyczny park z jednym dłuuugim podjazdem i jednym długim zjazdem. Jak się jest w okolicy można zahaczyć. Żeby jechać specjalnie to jak dla mnie przesada. Trasy dość mocno zniszczone (brake bumps) w kilku miejscach. Cannock Chase - mekka MTB na Midlandach. Z braku laku, dobry kit. Można się wykręcić, szczególnie jak się robi szybko po sobie 2 kółka. Trasy mocno, mocno używane i miejscami zniszczone, no ale co się dziwić skoro przez Chase przewala się więcej ludzi w roku niż przez 3 najpopularniejsze, walijskie parki. Omijać w weekendy i BH. Tłok jak na Krupówkach w sezonie. Najfajniej podskoczyć w nocy i poszaleć z lampkami. Najlepiej unikać znakowanych szlaków i pojechać off piste. No ale do tego trzeba mieć local knowledge... Marin Trail - bardzo XC, dużo pedałowania, singli i wąskich ścieżek. na pewno nie dal miłośników ciężkiego łomotu i zjazdów oraz podskoków. Całkiem satysfakcjonujący o ile chcesz poprostu pojeździć. Mnie nieco rozczarował, no ale po zdobyciu Snowdon w ten sam dzień raczej niewiele już jest w stanie doopę urwać. Obiekt dość mało popularny, przez co unika się kolejek i tłoku. Warto objechać jak się jest w okolicy. Mój idealny plan wizyty to weekend , sobota rano Snowdon do góry i w dół, sobota po południu Marin, niedziela ponownie Snowdon up and down. Parkmoore - wersja emergency jeśli w okolicy Lake District leje mocarnie lub dmucha. Nie do końca trail center, bardziej leisure area ale dostarcza solidnej porcji wyrypu tak w dół jak i w górę. Jak jest mokro to unika się lasu gdzie bedzie królować błocko i wybiera bardziej skaliste szlaki, jak dmucha chowasz się w lesie Bardzo naturalny feel ale też bez znanych z innych trail centers jumps, berms i takichtam. Nawet jak jest dobra pogoda i robisz lejkowskie klasyki jak Ullswater Edge, Helvellyn, Garbun Pass warto tam zaglądnąć. Nant Yr Arian - mieszane zestawienie leśnych scieżek, uklepanych szlaków, skały, błota dodatkowych hopek i wiraży. Daje popalić, ze względu na dystans oferuje małą ilość ludzi czyli poczucie ,że szlak jest tylko dla Ciebie... W niektórych miejscah , szczególnie na odkrytych sekcjach masz prawdziwe wrażenie bycia w Dziczy. Fajnie odwiedzić jak się jest w okolicy lub nawet zdecydować się na weekendowy wypad połączony z lokalną eksploracją z mapą w ręku. Forest of Dean - jeszcze niedawno nie oferował praktycznie nic ale po dodaniu niebieskiej pętli z opcjami czerwonym zaczęło się robić tam całkiem fajnie. Mały obiekt ale tak fajnie poskładanym, że kończysz finałowy zjazd na niezłym haju. Nic co by mogło przestraszyć lub onieśmielić. Taki poprostu fun, fun, fun... A jak się jeszcze na dodatek zna lokalne ściezki pozaszlakower to można spędzieć tam miło i pożytecznie cały dzionek. Warto odwiedzić jak się jest w okolicy. Sam park bywa mocno uczęszczany w weekendy i BH także najlepiej wpaść tam w tygodniu lub nocą na szaleństwa lampkowe. Jeśli nie lubisz uklepanych, wywalcowanych szlaków omijaj. Zdecydowanie nie da się ukryć że jest to man made. I to by było w sumie tyle mojego doświadczenia z trail centres Osobiście wolę szfendać się z mapą lub przewodnikiem po naturalnych szlakach. W sumie można to by chyba traktować jako mini-bazę więdzy o trail centers... Szacunek... I.
  14. Podwójna wtopa kolego... Raz że melex a dwa 2.5 cala to nawet nie stało koło tłuściocha Na asfalt to sobie kup szosę lub crossa... A co do samego zestawienia to te 21mm to gdzie jest? Wewnątrz (wtedy raczej bez problemu) czy zewnątrz (wtedy zakładanie szrokiego kapucia mija się z celem, bo żarówka...) Szacunek... I.
  15. Kłaniam, Skromniej, ale zawsze do przodu Chwaścior w KOŃCU bez obręczówki Szacunek... I.
  16. Kłaniam, No, no... To przybywa ludzisków Llandegla, nieliche miejsce, ale niestety ostatnia sekcja nieco psuje fajne wrażenie. Jest taka jakby nieco rozczarowywująca. Gisburn, nie byłem, ale wartałoby poeksplorować cały Forest of Bowland. Lee Quarry ma jedną podstawową wadę. Jest mikroskopijne. Wyprawa na cały dzień aby zaliczać rundki? Trochę nie mój klimat... Z naprawde fajny miejsc poza oczywiście generalnie Dales i Peaks to jest na ten przykład Nidderdale AONB. Mam znajomka pracującego w hostelu w Ingleton. Zna Dales, Peaks i Lakes jak własną kieszeń. Można ugadać się na naprawdę wyrypiasty dzion lub rajdę 2-3 dniową. Dzięki niemu mielibyśmy tańsze noclegi w YHA Szacunek... I.
  17. Ciekawe, że opłacało im się ciagnąć Brytyjczyka, jakby swoich Spaślaków nie mięli na pęczki Szacunek... I. PS Broda na Tłuściochu to tylko rekomendowana opcja, co innego jakbyś jeździł na singlu. Wtedy to Przenajświętszy obowiązek
  18. No właśnie... Jest to sprawa dyskusyjna... Niektórzy zaklinaja się, ze to 3choleryi2dżumy, inni, ze poprostu dluga jazda pod góre i w dół po szutrach... Jak to tam jest faktycznie? Szacunek... I.
  19. ... i dalej w podobnym klimacie... Transalp na żwirołaku? Czemu nie ! Szacunek... I.
  20. Zatem oby do weekendu Jak cuś to chociaż na balkonie zdjęcie zrób, aby esteci i "miłośnicy" meblościanek nie jęczeli ;p Szacunek... I.
  21. Pięknie i artystycznie, a teraz poprosimy jakies normalne zdjecia Szacunek... I.
  22. Kłaniam, Courtesy message... Kolega z klubu opycha niemal nieużywana rame Cotic Solaris, z dodatkami; 325 elżbiet lub 350 razem ze sterami Hope. Rozmiar M, kolor jasno zielony. Dane geometryczno-techniczne; http://www.cotic.co.uk/product/solaris#glossgreen Jak by ktoś był inte-re-re to prosze o końtakt na PRV. Szacunek... I.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...