Cholera, muszę się przejść z gwintem mufy suportu do serwisu. Miska z prawej strony: git!. Miska z lewej strony wkręca się ładnie przez jakieś 5mm, raptem zaczynają się opory i ręcznie dociągnę do jakichś 7mm. Dalej wolę się nie siłować. No i dobrze, że klucza nie mam, bo bym jeszcze z niecierpliwości ją na chama dokręcił do dna. Dziwna sprawa, bo rama nówka i nic tam grzebane nie było. Prawą stronę musiałem co prawda przeczyścić na gwincie, bo specyfikiem do profili zamkniętych był nieco zalany. Z lewej czyszczenie nie pomogło a próbowałem nawet szczotką drucianą. Musiał się trafić jakiś zadzior, choć go nie namierzyłem optycznie przy inspekcji z latarką