Przebudowuję ja tu sobie rower, przystępuję do ogołacania z części, no i przy korbach pojawił się problem. Korby to shimano deore, na wielowypust, pierwszy raz takie ściągłem - ale nic, próbuję, lewa zeszła elegancko, prawa już nie, krzywo chyba wkręciłem ustrojstwo ściągające, wychodzi mój brak pomyślunku, gwint się poszedł kochać, tzn. najpierw się to wszystko przegwintowało, potem próbowałem uparcie raz jeszcze, sytuację pogarszając. Gdzie się wtedy podziewał mój rozsądek - nie wiem. W każdym razie - da się to jakoś uratować, tzn. zdjąć korbę i wyciągnąć suport, hm, domowymi sposobami? Albo czy serwisy się zajmują takimi rzeczami (nie żądając w zamian nieprzyzwoicie dużo pieniędzy)? Od razu zaznaczam, że wolałbym jednak, żeby w miarę możliwości korba i suport wyszły z tego cało.
Z góry dzięki za pomoc.
Zerwany gwint w korbie - pomocy!
Started By Gość_Gość_konrad_*_*, maj 12 2009 14:31
Brak odpowiedzi do tego tematu



Temat jest zamknięty











