Użytkownik Andrew dnia 20.05.2009, 00:39 napisał
[amortyzator] Suntour RUX-E
#61
Napisano 21 maj 2009 - 19:39
Rowery
#62
Napisano 21 maj 2009 - 19:59
Do smarowania lag kup sobie brunoxa Deo.
Pamiętam, że u mnie przez pierwsze 10 godzin jazdy słychać było ocierającą sprężynę, która potem się uciszyła.
Z masą 54kg narazie nie musisz go pompować, tak myślę.
Zajmij się docieraniem. Myślę też, że będzie konieczna wymiana oleju po 50h jazdy, ponieważ do oleju dostają się drobinki, które ulegają starciu w procesie docierania i mogą później utrudniać pracę ruxa.
#63
Napisano 21 maj 2009 - 21:47
#64
Napisano 22 maj 2009 - 22:08
Użytkownik Tom1422 dnia 21.05.2009, 22:47 napisał
Co do oleju - Motul albo Liqui moly. 5W
#65
Napisano 24 maj 2009 - 19:16
Rowery
#66
Napisano 25 maj 2009 - 12:21
Kupuj nowe E za cenę używanego S.
http://www.synkros.pl/product-pol-44-Sunto...-2007-Nowy.html
tu masz, wystarczyło uważniej czytać temat.
#67
Napisano 05 sierpień 2009 - 14:27
Wczoraj rozebrałem go i pomiędzy uszczelkami olejowymi a kurzowymi założyłem neoprenowe gąbki nasączone olejem(gąbki mam od manitou, podobne występują w Rock-shoxach). Dzięki gąbkom golenie są stale nasmarowane - uprzednio były suche jak pieprz ponieważ uszczelki olejowe są niebywale szczelne. Płynność pracy wzrosła zauważalnie.
#68
Napisano 18 sierpień 2009 - 22:45
Dziś rano przybył do mnie kurier z zamówioną sprężyną. Parametry nowej sprężyny(w nawiasie wymiary oryginalnej):
- długość 240mm(282)
- średnica zewnętrzna 25,5(25,2)
- grubość drutu 3,5mm(3,2mm)
- ilość zwojów 18(22)
Specjalnie chciałem mieć nieco większą średnicę - teraz sprężyna siedzi pasownie i nie ma szans żeby stukała(wcześniej zdarzyło mi się stukanie - pomagało odwrócenie sprężyny upside-down)
Grubość drutu została zwiększona, dzięki czemu przy masie 70kg mam 20mm sagu(ciśnienie w komorze=0). Mam wrażenie, że amor zrobił się bardziej czuły bez powietrza.
Aby nowa sprężyna nie latała luźno(góra-dół), musiałem "przedłużyć" sprężynę negatywną przez dołożenie do niej plastikowej tulejki o długości 35mm.
Skok wynosi 95mm, przy czym odległość od haków do korony to 48,5cm co jest wciąż dużą wartością. Ten amor jest po prostu wysoki, ale z drugiej strony w Axonie 100mm jest to 49cm, więc sam nie wiem.
#69
Napisano 01 wrzesień 2009 - 23:01
#70
Napisano 02 wrzesień 2009 - 08:15
#71
Napisano 03 wrzesień 2009 - 20:33
#72
Napisano 03 wrzesień 2009 - 20:58
#73
Napisano 02 styczeń 2010 - 16:31
#74
Napisano 23 czerwiec 2010 - 18:20
tekst z opisu tłumika.
skok 130mm (to górna granica, można montować do krótszych amorów)
długośc całkowita 45,5cm
pasuje do wszystkich Z1 do 2004r
#75
Napisano 02 sierpień 2011 - 11:20
I forgot to write that it is Rux E.
#76
Napisano 02 sierpień 2011 - 21:30
#77
Napisano 22 sierpień 2011 - 17:41
#78
Napisano 22 sierpień 2011 - 18:24
#79
Napisano 14 wrzesień 2011 - 01:33
Za pewne osobom zastanawiajacym sie nad jego zakupem przyda sie wiecej informacji.
Posiadam owy amortyzator w wersji E, to znaczy mamy do dyspozycji tyklo regulacje twardosci oraz szybkosci odbicia. Na rynku dostepna jest jeszcze wersja S z dodatkowa regulacja objetosci komory powietrznej.
Pierwsze wrazeni najpier te wizualne zaraz po rozpakowaniu przesylki jak najbardziej pozytywne. Swoja budowa w stosunku do wczesniej uzywanego xcra budzi respekt. Golenie gorne wykonane z aluminium o srednicy 32mm daja wrazenie solidnych. Przy skoku 130mm wysuniete sa o pol centumetra wyzej. Ogolnie widelec przy swoim skoku jest dosc wysoki. Mam wrazenie ze jest wyzszy od duro 130mm. Na lewej goleni znajdujemy wentyl komory powietrznej odpowiadajacej za twardosc naszego widelca, zas na prawej regulacje odbicia a wewnatrz otwarta kapiel olejowa. O ile metalowe korki wygladaja solidnie to zrobione z szarego plastiku pokretlo owej regulacji nie koniecznie. Ale za to keci sie bez zbednych oporow z wyczuwalnymi skokami. Mozna zrbic nim ok 2,5 obrotu co pozala na precyzyjne ustawienie wedle swoich preferencji. Mi do gustu przupadla jednak praca amortyzatora powracajacego mozliwie najszybciej. Wspomniana komora powietrzna w lewej goleni zapewnia nam mozliwosc dostosowania ruxa pod kazda wage. Wetyl samochodowy w otworze o dosc sporej srednicy pozwala na pompowanie nie koniecznie drogimi pompkami dedykowanymi do amortyzatorow. Mi wystarczyla zwykla nozna samochodowa. Przy cisnieniu powyzej 80 psi byl juz sztywny.
Kilka slow o pracu suntoura.
Bebechy ktore tkwia w srodku sa rodem od marzocchiego. Ustepuja jedynie chyba pod wzgledem jakosci zastosowanych materialow. Zapewniaja wiec fantastyczna kulture pracy. Czulosc w glownej mierze zalezy od twardosci ale po przystosowaniu ruxa pod swoja wage jest ona bardzo dobra. Widac jak amotyzator pracuje czy to wjezdzajac w dziure czy tez jadac po bruku. Nie tylko to widac ale przede wszystkim czuc. Ze swoimi 13cm skoku pozwala na bardzo komfortowa jazde po miejskij dzungli jak i po lesnych kaministych sciezkach porosnietych korzeniami zapewniajac bezpiczenstwo podczas pokonywania wszystkich tych przeszkod. Mialem okazje przetestowac go w gorach. Takze i tam spisal sie na medal. Tyle co nawybieral sie kamyczkow, kamini czy kamulcow wczesniej bym nie pomyslal ze i z tym da sobie rade. W kazdym momencie dawal kontrole nad sytuacja.
Uzywany byl rowniez przeze mnie w lekkim freeridzie. Przy wiekszych predkosciach czulosc jak i tluminie dawalo o sobie znac. Podczas ladowania ani razu chyba nie udalo mi sie go dobic. Rux dzieki zastosowanej otwartej kapieli olejowej pozwala na osiagniecie tej samej charakterystyki pracy niemalze w kazdych warunkach pogodowych. Nie co prawda za bardzo jak sobie radzie przy temperaturze ponizej zera. Tylko raz sie wybralem na krotka przejazdzke w mroz. Ale nie bylo mi wtedy w glowie oceniac pracy amortyzatora jak juz nos zamarzal. Poza tym dawal rade zawsze, czy to chodno czy to w deszczu. Zastosowane uszczelki rewelacyjnie spelniaja swoje zadanie. Nie rozbieralem go jeszcze bo i po co skoro jakos pracy nie ulegla zmianie.
Zeby nie bylo zbyt kolorowo teraz o trwalosci i wykonaniu.
Rux swoja sztywnoscia raczej nie zaimponuje. Z osia 20mm na pewno byloby lepiej. Luzy nie wielkie ale jednak powstaly. Nie byloby w tym nic zlego gdyby nie fakt ze uzywalem go raczej ze spowalniaczem niz z hamulcem. Pocieszajce natomist jest ze anoda mimo 1,5 tysiaca km jak byla tak jest bez najmniejszych sladow scierania sie. Dobrym elementem jest tez zawor. Jest szczelny. Rux nie wymagal dopompowywania. Raz jedynie zdazylo sie ze zeszlo powietrze w niznanych okolicznosciach kiedy to rower stal w szopce ze 2 miesiace w roznych warunkach atmosferycznych.
Ogolnie rzecz biorac rux jest udanum dzieckiem suntoura. Nienaganna praca przy zadawalajacej trwalosci czyni go bardzo ciekawym rozwiazaniem dla osob poszukujacych solidnego i niezawodnego widelca pragnacych uwywac go w dyscyplinach od xc przez enduro po freeride a takze jako bardzo mily amortyzator do niewymagajacych przejazdzek czysto turystycznych. Wplywac moze tez na to niewygorowana cena ok 450 - 500 zl.
Użytkownik Pixon edytował ten post 14 wrzesień 2011 - 08:06
Zasady pisania pkt. 2b
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
[amortyzator przód] Wymiana RS Dart2 na coś bardziej miękkiego. |
Amortyzatory rowerowe przód/tył | hammurabi |
|
|
|
[Amortyzator przód] Suntour Epicon 2012 |
Amortyzatory rowerowe przód/tył | bwbw |
|
|
|
[Amortyzator] Rock Shox |
Kupię | Baryla703 |
|
|
|
[amortyzator] RS Recon Gold |
Amortyzatory rowerowe przód/tył | panPierniczek |
|
|
|
[amortyzator]Marzocchi Super t 150mm 2001 |
Amortyzatory rowerowe przód/tył | kona666 |
|
|



Rower














