Najlepiej wtedy zmierzyć obwód koła na własną rękę. Najprościej i najszybciej, a zarazem najdokładniej zrobimy to w następujący sposób :
1. robimy pionową kreskę długopisem na oponie ( najlepiej pod wentylem )
2. ustawiamy rower na linii prostej ( dobra do tego celu jest np linia łączenia się płytek na klatkach schodowych )
3. w miejscu kreski zaznaczamy na ziemi kreskę ( tak jakby przedłużenie tej z opony )
4. powoli toczymy rower o jeden pełny obrót koła ( najlepiej zerkać na wentyl jak wykona cały obrót, zatrzymujemy rower)
5. zaznaczamy na ziemi miejsce w którym zatrzymało się koło ( analogicznie jak na początku będzie to "przedłużenie" kreski z opony.
6. mierzymy odległość pomiędzy kreskami na ziemi i otrzymany wynik w mm wprowadzamy w licznik jako obwód naszego koła
Dla dokładniejszego pomiaru można docisnąć kierownicę, wtedy opona lekko się ugnie tak jak ma to miejsce w czasie normalnej jazdy. Pomiar można dla pewności także powtórzyć i wybrać uśrednioną wartość.
Metoda "dla leniwych" :
Mierzymy średnicę koła i mnożymy wynik przez Pi (3,14) uzyskany wynik wpisujemy w licznik.
Tabele z podanymi "na tacy" wynikami :
http://www.sheldonbr...alibration.html
http://www.wrower.pl...ki/liczniki.php
http://www.sigmasport.de/us/service_center...uter&id=131
Wysokość zamocowania magnesu nie ma żadnego znaczenia



Temat jest zamknięty
Rower
















