Skocz do zawartości
Freefly

[Rower] Konserwacja na zimę - Jak go zabezpieczyć ??

Rekomendowane odpowiedzi

gtb

Jeżeli garaż jest suchy i wstawisz suchy rower (napęd wyczyszczony i nasmarowany) to wielka krzywda mu się nie stanie (sam tak przez kilka lat trzymałem) , ewentualnie może pojawić się miejscowa , powierzchowna korozja na niezabezpieczonych elementach która "wytrze" się sama przy pierwszej jeździe , i spokojnie napęd nie jest aż tak delikatny aby zima w garażu miała go zabić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gawel76

 

 

Hej mam pytanie. Jeśli zostawię rower w garażu, gdzie wiadomo, temperatura jest niemal taka sama jak na dworze, to nie zacznie on rdzewieć? Głównie pytam o napęd, bo wydaje mi się, że te części są trochę delikatne

Cytat z podobnego tematu
 

zjazdówkę kiedyś zostawiłem na zimę w garażu... Straty były spore - musiałem wymienic szprychy w przednim kole i nyple w tylnym. Padł bębenek shimanowski, pancerze przerzutkowe i coś tam jeszcze. Byłem wściekły...

Inna kwestia że w stolicy to zimy przez te spaliny to nima... Jak dojdzie do -15 to jest lament i Hanka ogłasza stan klęski żywiołowej :P

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dark1

Ja staram się jeździć cały rok. Puki nie ma wielkiego śniegu i mrozu nie widzę problemu. Staram się po zimowej / mokrej jeździe umyć i wytrzeć do sucha rower. Rower myję bardzo delikatnie ze  spryskiwacza wodą z odrobiną ludwika. Następnie wycieram do sucha. Łańcuch czyszczę odtłuszczaczem następnie go smaruję. Nie bardzo przemawiają do mnie propozycje żeby kupić sobie drugi rower do jazdy zimą. Rower nie kupuje się na wieczność więc lepiej odłożyć pieniądze na zmianę za jakiś czas.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
chopmaz

Mam pytanie odnośnie konserwacji (niekoniecznie na zimę) Jak dotąd oddawałem rower na przeglądy do serwisu, ale teraz sam chcę się za to zabrać.

Aby zabezpieczyć przed zapiekaniem, wystarczy smarować gwinty (np. przy pedałach) smarem Motorex fett 2000 czy jednak lepiej wydać dodatkowo kilkanaście zł i kupić specjalny preparat np Shimano anti seize?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra
11 minut temu, chopmaz napisał:

Motorex fett 2000

zwykły łt 43, wystarczy

Edytowane przez dovectra

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KOOKY22
W dniu 11.08.2006 o 09:39, Maki napisał:

Ja na zimę to czyszczę z brudu((dokładnie) i wypełniam szparę pomiędzy korbą a suportem smarem by nie dostała się do środka wilgoć, A łańcuch zdejmuje i zanurzam w słoiku z olejem (może być kuchenny) i on tam sobie w tym oleju leży przez całą zimę. I to wszystko co robie w ramach zakonserwowania na zimę.

Możecie mi odpowiedzieć czy rower lepiej żeby był rozłożony na części pierwsze czy złożony na okres zimowy? Przypominam jestem amatorem od paru miesięcy posiadam Trekinga myślę że dzisiaj w późniejszym czasie wstawię zdjęcia i poproszę was o opinię. A wracając do tematu jakie rodzaje smarów/olejków używacie do konserwacji waszych rowerów?

W dniu 13.08.2006 o 16:12, Biker92 napisał:

Ja to zawsze na początku zimy rozkręcam rower tak że zostaje sama rama :D Wszystko bardzo dokładnie czyszczę i smaruje (te elementy które tego wymagają). Następne przystępuje do składania i odrazu wymieniam zużyte elementy(np. linki, pancerze, klocki, opony) lub te które nie działają prawidłowo (np. strzelający suport) żeby wszystko było git na początek sezonu (żadnych niespodzianek) :D. Opcjonalnie oddaje też koła do cętrowania chociaż ostatnio sam to zacząłem robić. Na koniec dokładna regulacja hampli i przerzutek. No i w końcu przykrywam folią (żeby się nie zakurzył) i podwieszam na ścianie.

Czy jeśli zdejmę koło i nasmaruje piaste ciezko jest potem to zalozyc/wyregulować? Powiem tak gdzieś tam miałem styczność z warsztatem i nie byłby to dla mnie problem ściągnąć np. Koło i je założyć lecz je wyregulowanie boję się że coś spieprze. Ale gdzieś trzeba kiedyś spróbować i mam właśnie do tego okazję. Chcialbym z takimi rzeczami radzić sobie sam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Nordkapp89

Wszystko zależy od tego czy masz koła z łożyskami maszynowymi czy zwykłe...

Z maszynowymi nie wiele zrobisz ( ew.wymienić ) a co do zwykłych piast nie ma filozofi, wystarczy odkręcić konusy wyjąć ośke wszystko dokladnie oczyścić

sprawdzić czy konusy nie mają oznak zużycia i wszystko poskręcać. Konusami sie reguluje, jeśli czujesz ze nie ma luzów i wszystko płynnie działa skręcasz śrubą kontrującą i po sprawie.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×