Skocz do zawartości
Maciek764

[smarowanie] Zalety i wady olejów do łańcucha

Rekomendowane odpowiedzi

macko_mtb

 

 

Panowie którzy powyżej wymienili ProGolda chyba raczą żartować!? Równie dobrze mógłbym łańcuch masłem smarować i wytarzać w pierzu. Specyfik ten nadaje się chyba tylko do łańcuchów używanych w warunkach torowych. Syf jaki się do niego lepi to jest kosmos. Nie tylko łańcuch jest czarny ale również korba i kaseta wymaga gruntownego czyszczenia.
 

 

To może nie będę popularny ale w piwnicy mam buteleczkę oleju silnikowego do diesela - zostaje co roku i właśnie tego używam.

Patrząc na opisy w pierwszym poście wszystkie te specyfiki łapią syf tak samo jak mój olej więc skoro nie ma różnicy to po co się silić na coś drogiego.

 

Szajbajk coś wspominał że niektórzy smarują miodem :)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

Shimano PTFE łapie mniej syfu i dobrze się czyści ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wachus

Dużo zależy od stanu napędu i samego łańcucha. Im bardziej zużyty/wyciągnięty, tym szybciej go słychać.

 

Napęd i łańcuch jest w normie patrząc po koronkach oraz przykładając przymiar do łańcucha.

 

 

Ten Pan twierdzi że smary typu Finish Line starcza na ok 100km...

I dużo osób w komentarzach podobne ma doświadczenia. Nie wiem czy taką ch***nie teraz robią ogólnie z tymi wszystkimi tymi smarami do rowerów, tylko nie wiem czemu używam tego samego smaru do dwóch rowerów i jeden mógłbym smarować raz na pół roku a drugi szosowy co parę jazd

 

No nic zmieniłem smar z ciekawości na Rohloff i będę sprawdzał.

Jak będzie podobnie to zdecyduje się chyba na smar silikonowy w sprayu bo chyba najlepiej się sprawdzał. Albo na jakiś olej do pił łańcuchowych.

Edytowane przez wachus

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Shrink

Odkąd dwa lata temu przelałem do buteleczki po oleju rowerowym półsyntetyk 10W40 silnikowy samochodowy i użyłem go na próbę, to tak stosuję go do dziś. W upale, w deszczu i na mrozie. Na nizinach i w górach. Nie chodzi o skąpstwo, ale moim zdaniem jest po prostu lepszy od większości popularnych olejów rowerowych. Syfu nie łapie więcej, właściwie prawie nic, choć może to dlatego, że smaruję łańcuch starannie, wewnątrz, a na zewnątrz dbam o jego czystość.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość

Własnie teraz przeglądam oleje w centrumrowerowym i w opisach teksty, że wytrzymuje średnio do 80km. Czyli że co, mam się zatrzymać i smarować łańcuch :D? Na szczęście kupiłem czerwonego finish line'a i na nim po 200km i nic się nie działo, a ja w zeszłym tygodniu zrobiłem 100km na jednym smarowaniu. Piszą, że do 150km.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cervandes

Beka, Ty 200km na czerwonym a masa ludzi tu się skarży, że po nim to i 50 ciężko ujechać bo napęd wyje i błaga o jeszcze.

 

Noga nodze nierówna, aplikacja aplikacji też nierówna. Teren terenowi nierówny.

 

 

Ja też lubię czerwonego, zwłaszcza czystość po jego aplikacji. 200km to nie ale pod 100 zdarzało mi się przejechać. No i zrezygnowałem, bo co, dzień w dzień mam smarować łańcuch??

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220

 

 

No i zrezygnowałem, bo co, dzień w dzień mam smarować łańcuch??

Źle rower użytkujesz,  rób 100km w tygodniu, to na tydzień ci wystarczy ;) A jak fajnie to wygląda na forum :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość

Beka, Ty 200km na czerwonym a masa ludzi tu się skarży, że po nim to i 50 ciężko ujechać bo napęd wyje i błaga o jeszcze.

 

Noga nodze nierówna, aplikacja aplikacji też nierówna. Teren terenowi nierówny.

 

 

Ja też lubię czerwonego, zwłaszcza czystość po jego aplikacji. 200km to nie ale pod 100 zdarzało mi się przejechać. No i zrezygnowałem, bo co, dzień w dzień mam smarować łańcuch??

 

U mnie nic nie brzęczy, nic nie szoruje, przełożenia wchodzą od strzała z tyłu, z przodu też jest ok, chociaż trochę lipa z przełączaniem, bo ciężko jest wrzucić trójkę kciukiem :D

Jeżdżę głównie po asfalcie, chociaż zdarzyło mi się pojeździć po błocie i polnych drogach.

Źle rower użytkujesz,  rób 100km w tygodniu, to na tydzień ci wystarczy ;) A jak fajnie to wygląda na forum :D

 

Sorri gregorri, ale nie lubię jeździć dłużej niż godzinę dziennie, gdy prognozują opady lub jest po prostu zimno, bo jestem podatny na przeziębienia przy wysiłku w niskich temperaturach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220

Nie bardzo rozumiem o co kaman, ale masz rację, zdrowie najważniejsze :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
PawelGR

Też używam tylko czerwonego. Pewnie ktoś uzna mnie za świra, ale aplikuję go "na pielęgniarkę" : ) czyli strzykawką z igłą. Precyzyjnie między rolkę i płytkę, żeby maks oleju dostało się na sworzeń. Wbrew pozorom taka aplikacja jest bardzo szybka, olej spływa tam gdzie powinien, a łańcuch pozostaje czysty. W trakcie jazdy nie zbiera syfu i bynajmniej nie wyje po 50 km. Taki dystans to właściwie jeden wyjazd, a nie zdarza mi się smarować przed każdym kolejnym. Faktem jest, że nie jeżdżę po błocie, zresztą czerwony nie jest do tego przeznaczony, a jeśli dopadnie mnie ulewa, to faktycznie po powrocie wycieram łańcuch i uzupełniam olej bez względu na to, ile przejechałem. Taka aplikacja sprawia też, że mała flaszka czerwonego starcza na długo. Moja historia : ))

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dark1

Ja używam EXPAND BLOODY i jestem z niego zadowolony.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z plików cookies. Możesz dowiedzieć się więcej tutaj: Polityka prywatności, Regulamin.